Poliuzależnienie — gdy osoba używa kilku substancji naraz

„Nie jestem uzależniony od jednej rzeczy.”

„Kokainę biorę tylko na imprezach.”

„Alkohol to coś innego.”

„Tabletki są tylko na sen.”

„Czasami amfetamina, czasami mefedron. Zależy, co jest.”

Tak może wyglądać problem osoby używającej wielu substancji.

I właśnie tutaj łatwo popełnić błąd.

Rodzina pyta:

„Od czego on właściwie jest uzależniony?”

Pacjent próbuje znaleźć jedną odpowiedź:

„Największym problemem jest kokaina.”

Tymczasem jego rzeczywisty schemat może wyglądać następująco:

alkohol obniża kontrolę,

potem pojawia się kokaina,

po kilku godzinach następna dawka,

nad ranem środek uspokajający,

a następnego dnia stymulant potrzebny jest ponownie, żeby w ogóle funkcjonować.

W takim przypadku problemu nie opisuje dobrze zdanie:

„bierze kokainę”.

Trzeba zobaczyć cały system używania.

Krótka odpowiedź

Poliuzależnienie to określenie używane w odniesieniu do problemowego lub zależnościowego używania więcej niż jednej substancji. W praktyce warto jednak zachować precyzję: osoba używająca kilku środków nie musi być uzależniona od każdego z nich w takim samym stopniu.

Może natomiast istnieć wzorzec wielosubstancyjnego używania, w którym alkohol, narkotyki i leki pełnią różne funkcje i wzajemnie podtrzymują cały mechanizm.

Przykładowo:

alkohol → mniejsza kontrola → kokaina → bezsenność → lek na wyciszenie → zjazd → kolejny stymulant.

W takiej sytuacji terapia powinna analizować nie tylko „główną substancję”, ale także kolejność używania, funkcję każdego środka, głód, nawroty, stan psychiczny i medyczne ryzyko związane z mieszaniem substancji.

Najważniejszy wniosek NIWY

Przy używaniu wielu substancji nie pytamy tylko: „Co bierzesz?”. Pytamy: „Co powoduje, że pojawia się kolejna substancja?”.

To jedna z najważniejszych różnic.

Lista:

alkohol,

kokaina,

marihuana,

tabletki,

amfetamina

mówi nam stosunkowo niewiele.

Znacznie więcej mówi sekwencja:

„Po alkoholu mam ochotę na kokainę.”

„Po kokainie nie mogę zasnąć, więc biorę coś uspokajającego.”

„Następnego dnia jestem rozbity, więc potrzebuję stymulantu.”

Wtedy substancje przestają być niezależnymi problemami.

Tworzą jeden powiązany mechanizm.

Spis treści

terapia uzależnień kraków

Czym właściwie jest poliuzależnienie?

W codziennym języku określenia „poliuzależnienie” często używa się wobec osoby, która regularnie sięga po kilka różnych substancji.

Warto jednak rozróżnić dwie rzeczy.

Używanie wielu substancji

Człowiek używa:

alkoholu,

narkotyków,

leków,

czasem kilku środków w jednym epizodzie.

Samo to nie odpowiada jeszcze na pytanie, czy rozwinęło się uzależnienie od każdej substancji.

Uzależnienie i utrata kontroli

Znacznie ważniejsze jest ustalenie:

czy osoba wielokrotnie wraca do używania mimo szkód,

czy potrafi przerwać zgodnie z planem,

czy pojawia się głód,

czy życie zaczyna być organizowane wokół substancji,

czy występują kolejne nieskuteczne próby ograniczenia,

czy coraz więcej środków potrzebnych jest do regulowania samopoczucia.

Szerzej kryteria problemu opisujemy w artykule uzależnienie od narkotyków — objawy, skutki i kiedy szukać pomocy.

Dlaczego samo pytanie „jaki narkotyk jest najważniejszy?” może prowadzić na manowce?

Pacjent mówi:

„Moim problemem jest amfetamina.”

Ale po analizie okazuje się:

amfetaminę bierze głównie po alkoholu,

alkohol pojawia się prawie codziennie,

a na sen regularnie przyjmuje tabletki.

Co wtedy leczymy?

Tylko amfetaminę?

To byłoby zbyt wąskie spojrzenie.

Możliwe, że właśnie alkohol uruchamia większość epizodów.

Możliwe, że leki stały się stałym elementem funkcjonowania.

Możliwe też, że wszystkie trzy substancje spełniają różne potrzeby.

Dlatego w terapii potrzebna jest mapa całego używania.

Dlaczego ludzie używają kilku substancji?

Nie zawsze dlatego, że:

„jedna już nie wystarcza”.

Powodów może być więcej.

Jedna substancja pobudza, druga wycisza

To szczególnie charakterystyczny schemat.

Stymulant:

żeby pracować,

imprezować,

nie spać,

mieć energię.

Później:

alkohol,

lek,

inna substancja

mają pomóc:

„zejść”,

uspokoić się,

zasnąć.

Problem polega na tym, że człowiek stopniowo przestaje regulować swój stan naturalnym rytmem.

Zaczyna regulować go substancjami.

Jedna substancja obniża kontrolę przed użyciem drugiej

Pacjent mówi:

„Na trzeźwo nigdy nie kupuję kokainy.”

Ale po kilku drinkach:

„jakoś zawsze się zdarza”.

W takim przypadku alkohol może być bardzo ważnym elementem całego mechanizmu.

Szerzej opisujemy to w artykule alkohol i narkotyki — dlaczego to szczególnie ryzykowne połączenie.

Jeżeli problem alkoholowy również wymaga osobnego leczenia, naturalnym rozwinięciem jest [leczenie alkoholizmu](/leczenie-alkoholizmu/).

Różne substancje do różnych sytuacji

Jedna osoba może mieć następującą „mapę”:

praca → stymulant

weekend → kokaina

samotność → alkohol

sen → leki

silny stres → marihuana

Z punktu widzenia pacjenta każda substancja może wyglądać jak oddzielny temat.

Z terapeutycznego punktu widzenia wspólny mianownik brzmi:

„coraz więcej stanów emocjonalnych i sytuacji życiowych reguluję substancjami”.

Dostępność

Czasami środek nie jest wybierany z góry.

Pacjent bierze:

„to, co akurat jest”.

To również może być ważny sygnał.

Problem może przestać dotyczyć konkretnej substancji, a coraz bardziej samej potrzeby:

zmiany swojego stanu.

Próba uniknięcia nieprzyjemnych skutków poprzedniej substancji

Zjazd.

Bezsenność.

Lęk.

Drażliwość.

Brak energii.

Człowiek sięga po kolejny środek, żeby zmniejszyć skutki poprzedniego.

I powstaje mechanizm:

substancja A → problem → substancja B → nowy problem → substancja C.

To jeden z najważniejszych wzorców przy wielosubstancyjnym używaniu.


Alkohol, narkotyki i leki mogą tworzyć jeden system

W poprzednich artykułach opisaliśmy osobno:

alkohol i narkotyki

oraz

narkotyki i leki.

Przy poliuzależnieniu te dwa obszary często zaczynają się łączyć.

Przykład:

Piątek

Alkohol.

Później kokaina.

Sobota rano

Kolejna dawka, bo impreza trwa dalej.

Sobota wieczorem

Silne pobudzenie i brak snu.

Niedziela

Lek uspokajający albo nasenny.

Poniedziałek

Zmęczenie.

Stymulant potrzebny do pracy.

Taki człowiek może powiedzieć:

„Ja tylko czasem biorę narkotyki.”

Ale jego tydzień jest już w dużym stopniu organizowany przez substancje.

Najbardziej niepokojący moment: jedna substancja staje się rozwiązaniem skutków drugiej

To bardzo ważny sygnał.

„Piję, żeby zejść.”

„Biorę coś na sen po stymulancie.”

„Biorę stymulant, bo po tabletkach jestem zamulony.”

„Palę, żeby zmniejszyć lęk po kokainie.”

Wtedy środki zaczynają tworzyć zamknięty obieg.


Dlaczego używanie kilku substancji zwiększa ryzyko?

Jednym z problemów jest nieprzewidywalność.

Trudniej ocenić rzeczywisty stan

Osoba jest:

senna,

ale jednocześnie pobudzona.

Mówi niespójnie.

Ma kołatanie serca.

Później nagle przestaje reagować.

Rodzina nie wie:

„Czy to alkohol?”

„Lek?”

„Narkotyk?”

„Zjazd?”

Przy kilku substancjach taki obraz może być znacznie trudniejszy do oceny.

Substancje mogą wzajemnie nasilać ryzyko

Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy kilka środków:

hamuje ośrodkowy układ nerwowy,

wpływa na oddychanie,

obciąża układ krążenia,

zwiększa pobudzenie,

nasila zaburzenia temperatury,

albo wpływa na stan psychiczny.

Nie można przyjąć zasady:

„jedna substancja zrównoważy drugą”.

Subiektywne poczucie poprawy nie musi oznaczać, że organizm jest bezpieczny.

Trudniej przewidzieć dawkę

Nielegalna substancja może mieć:

niepewny skład,

nieznane stężenie,

domieszki.

Jeżeli do tego dochodzą alkohol i leki, cały obraz staje się jeszcze bardziej nieprzewidywalny.

Wzrasta ryzyko błędnej decyzji

Alkohol obniża kontrolę.

Stymulant daje poczucie energii.

Lek zmniejsza napięcie.

Człowiek zaczyna wierzyć:

„wszystko mam pod kontrolą”.

A później przyjmuje kolejną dawkę.


Kiedy trzeba natychmiast szukać pomocy?

Przy używaniu wielu substancji próg ostrożności powinien być szczególnie wysoki.

Pilnej pomocy wymagają między innymi:

  • utrata przytomności;
  • brak możliwości prawidłowego wybudzenia;
  • bardzo wolne, nieregularne lub utrudnione oddychanie;
  • sinienie;
  • drgawki;
  • silny ból w klatce piersiowej;
  • ciężkie splątanie;
  • bardzo wysoka temperatura i szybkie pogorszenie stanu;
  • nasilona psychoza;
  • niebezpieczna agresja;
  • próba samobójcza lub bezpośredni zamiar zrobienia sobie krzywdy.

W bezpośrednim zagrożeniu należy zadzwonić pod 112.

Jeżeli nie wiadomo dokładnie, co osoba przyjęła, należy przekazać medykom wszystko, co wiadomo:

substancje,

leki,

alkohol,

przybliżony czas użycia,

opakowania,

zmiany stanu.

Nie należy samodzielnie próbować „wyrównywać” sytuacji kolejną substancją.


Poliuzależnienie a głód — czego właściwie człowiek chce?

To bardzo ciekawe pytanie terapeutyczne.

Pacjent mówi:

„Mam głód.”

Pytamy:

czego?

Odpowiada:

„W sumie nieważne. Chcę po prostu coś wziąć.”

To może być inny mechanizm niż bardzo konkretny głód jednej substancji.

Szerzej o samym głodzie narkotykowym piszemy osobno.

Przy używaniu wielu środków warto jednak sprawdzić:

czy człowiek tęskni za konkretnym efektem,

czy chce być pobudzony,

wyciszony,

odcięty,

pewniejszy siebie,

czy najważniejsze jest po prostu:

„nie chcę czuć się tak jak teraz”.

To może prowadzić do bardzo istotnego wniosku:

głód nie zawsze dotyczy konkretnej substancji. Czasami dotyczy zmiany stanu psychicznego za pomocą czegokolwiek, co jest dostępne.

Poliuzależnienie i nawrót

Przy kilku substancjach nawrót może być trudniejszy do rozpoznania.

Pacjent mówi:

„Nie wróciłem do narkotyków. Tylko wypiłem.”

Tydzień później:

„Wziąłem tylko tabletki.”

Potem:

„Dopiero później wróciła kokaina.”

Czy nawrót rozpoczął się dopiero przy kokainie?

Niekoniecznie.

Jeżeli alkohol i leki były wcześniej częścią mechanizmu prowadzącego do narkotyku, pierwsza zmiana mogła pojawić się znacznie wcześniej.

Szerzej opisujemy to w artykule nawrót w narkomanii — dlaczego powrót do brania nie zaczyna się w dniu zażycia?.

Zmiana substancji nie zawsze oznacza rozwiązanie problemu

To ważna pułapka.

„Nie biorę już amfetaminy.”

Ale pojawia się:

codzienny alkohol.

Albo:

tabletki.

Albo inny narkotyk.

Pacjent może uważać:

„Problem został rozwiązany, bo nie wróciłem do mojej głównej substancji.”

Tymczasem mechanizm regulowania emocji za pomocą środków psychoaktywnych może nadal działać.

Najważniejszy praktyczny model NIWY: nie lista, tylko mapa substancji

W przypadku używania wielu środków można zbudować prostą mapę:

SYTUACJA → SUBSTANCJA → EFEKT → PROBLEM → KOLEJNA SUBSTANCJA

Przykład:

impreza

↓

alkohol

↓

mniejsza kontrola

↓

kokaina

↓

pobudzenie i bezsenność

↓

lek uspokajający

↓

senność i rozbicie

↓

amfetamina następnego dnia

Tak wygląda problem znacznie wyraźniej niż tabela:

„alkohol, kokaina, tabletki, amfetamina”.

Dlaczego ten model jest ważny?

Bo pokazuje miejsca, w których można przerwać cały ciąg.

Jeżeli wiemy:

alkohol prawie zawsze uruchamia kokainę,

to interwencja nie powinna zaczynać się dopiero po pierwszej kresce.

Jeżeli wiemy:

bezsenność prowadzi do samodzielnego sięgania po leki,

trzeba przygotować bezpieczniejszy plan wcześniej.

Jeżeli wiemy:

zjazd powoduje powrót do stymulantu,

trzeba pracować również nad tym elementem.

Co w praktyce sprawdzamy w NIWIE przy używaniu wielu substancji?

Nie pytamy tylko:

„jaki narkotyk bierzesz najczęściej?”

Budujemy pełniejszy obraz.

1. Jakie substancje występują?

Narkotyki.

Alkohol.

Leki.

Środki dostępne bez recepty.

Nieznane preparaty.

2. Co pojawia się jako pierwsze?

To często najważniejsza informacja.

3. Co pojawia się później?

I dlaczego?

Na pobudzenie?

Na sen?

Na lęk?

Na zjazd?

4. Czy substancje są używane jednocześnie?

Czy w różnych etapach jednego epizodu?

To ma znaczenie także medyczne.

5. Która substancja prowadzi do utraty kontroli nad kolejną?

Na przykład alkohol → kokaina.

6. Jak wygląda głód?

Czy dotyczy konkretnego środka?

Czy raczej potrzeby zmiany samopoczucia?

7. Jak wyglądają nawroty?

Czy człowiek najpierw wraca do jednej substancji, a dopiero później do kolejnych?

8. Czy pojawiają się problemy psychiczne lub somatyczne?

Psychoza?

Lęk?

Bezsenność?

Utrata przytomności?

Zaburzenia oddychania?

9. Jak wygląda funkcjonowanie bez substancji?

Sen.

Praca.

Relacje.

Emocje.

Nuda.

Samotność.

10. Co człowiek próbuje uzyskać za pomocą substancji?

To może być najważniejsze pytanie całego procesu.

Nie leczymy każdej substancji w osobnym pokoju

To ważny praktyczny wniosek.

Nie ma sensu mówić:

poniedziałek — alkohol,

wtorek — kokaina,

środa — leki.

Mechanizmy bardzo często się przecinają.

W terapii trzeba więc pracować między innymi nad:

głodem,

regulacją emocji,

wyzwalaczami,

środowiskiem,

nawrotami,

impulsywnością,

snem,

sposobem radzenia sobie ze stresem,

i funkcją każdej substancji.

Jeżeli pacjent odkryje:

„wszystkich tych środków używam w różnych momentach po to, żeby nie czuć napięcia”,

otrzymujemy znacznie bardziej użyteczny cel terapeutyczny niż sama lista narkotyków.

Czy wszystkie substancje trzeba odstawić jednocześnie?

Nie należy tworzyć uniwersalnego schematu bez oceny konkretnej sytuacji.

Szczególnie dlatego, że przy części substancji nagłe odstawienie może wymagać oceny medycznej.

Dotyczy to zwłaszcza niektórych leków oraz osób używających alkoholu lub innych środków w sposób, który może powodować istotne objawy odstawienne.

Dlatego przy używaniu wielu substancji bardzo ważne jest:

najpierw ustalić pełny obraz,

a następnie bezpiecznie zaplanować kolejne etapy.

Nie należy samodzielnie eksperymentować z odstawianiem lub zamienianiem substancji.

Czy najpierw potrzebna jest pomoc medyczna, czy terapia?

To zależy od aktualnego stanu.

Jeżeli osoba jest:

zatruta,

niestabilna medycznie,

w ciężkiej psychozie,

ma zaburzenia oddychania,

drgawki,

lub inny ostry problem,

najpierw potrzebna jest odpowiednia pomoc medyczna.

Psychoterapia uzależnienia nie zastępuje zabezpieczenia ostrego stanu.

Po stabilizacji można przejść do pracy nad mechanizmem używania.

Jak wygląda leczenie poliuzależnienia w NIWIE?

W Ośrodku NIWA przy kwalifikacji szczególnie ważne jest ustalenie pełnego obrazu używania, nie tylko jednej substancji zgłaszanej przez pacjenta jako „główna”.

Sprawdzamy:

co jest używane,

jak często,

w jakiej kolejności,

w jakich sytuacjach,

jaką funkcję pełni dana substancja,

co prowadzi do kolejnego środka,

jak wygląda głód,

jak wyglądają wcześniejsze próby przerwania,

oraz jakie pojawiły się konsekwencje.

Jeżeli potrzebna jest wcześniejsza pomoc medyczna, stabilizacja, konsultacja lekarska, psychiatryczna lub odpowiednio prowadzona farmakoterapia, musi to zostać uwzględnione w procesie.

Po ustabilizowaniu pacjenta można prowadzić terapię nad wspólnym mechanizmem.

Informacje o dostępnych formach pomocy znajdują się na stronie terapii uzależnień oraz w centrum informacji o leczeniu narkomanii.

Przykład: „Nie mam jednego uzależnienia”

Pacjent zgłasza:

„Największy problem mam z kokainą.”

Zaczynamy analizę.

Okazuje się:

Poniedziałek–czwartek

Brak kokainy.

Wieczorem alkohol.

Piątek

Więcej alkoholu.

Później kokaina.

Sobota

Kolejne dawki.

Niedziela

Silny lęk i bezsenność.

Tabletka uspokajająca.

Poniedziałek

Ogromne zmęczenie.

Stymulant potrzebny do pracy.

W takim przypadku leczenie wyłącznie:

„kokainy”

może nie wystarczyć.

Trzeba zapytać:

co z alkoholem?

co z lekami?

co ze stymulantem?

co ze snem?

co z weekendowym środowiskiem?

co powoduje pierwsze użycie?

i:

co pacjent próbuje regulować za pomocą wszystkich tych substancji?

To jest rzeczywisty obraz problemu.

Jak przestać, jeśli substancji jest kilka?

Pierwszym krokiem jest odejście od myślenia:

„Muszę tylko wyeliminować ten najgorszy narkotyk.”

Czasami tak wygląda początek.

Ale jeżeli pozostałe środki regularnie prowadzą z powrotem do głównej substancji, plan musi obejmować cały mechanizm.

W artykule jak przestać brać narkotyki szerzej opisujemy planowanie zmiany, wyzwalacze i znaczenie profesjonalnej pomocy.

Przy poliuzależnieniu szczególnie istotne są:

rozpoznanie wszystkich substancji,

ocena medyczna,

zaplanowanie bezpiecznego odstawienia tam, gdzie jest to potrzebne,

rozpoznanie wyzwalaczy,

i stworzenie planu reagowania na głód oraz nawrót.

A jeśli problem dotyczy również leków?

Jeżeli występuje zależnościowe lub nieprawidłowe używanie leków, trzeba uwzględnić ten obszar osobno. Więcej na leczenie lekomanii.

Komentarz specjalisty

„Przy używaniu wielu substancji pacjent często próbuje wskazać jedną, która jest ‘największym problemem’. To zrozumiałe, ale nie zawsze wystarcza do zaplanowania terapii.

Może się okazać, że kokaina jest najbardziej widoczną substancją, ale praktycznie każdy epizod rozpoczyna alkohol. Albo że narkotyk nie jest używany codziennie, natomiast lek uspokajający stał się konieczny po każdym ciągu.

Dlatego pytamy o kolejność i funkcję.

Co pojawia się pierwsze? Co pacjent chce dzięki temu osiągnąć? Co dzieje się później? Jakiej kolejnej substancji potrzebuje, żeby poradzić sobie ze skutkami poprzedniej?

Kiedy zobaczymy ten ciąg, zaczynamy rozumieć nie kilka oddzielnych uzależnień, ale jeden system regulowania własnego stanu za pomocą substancji.

I właśnie nad tym systemem trzeba pracować.”

dr Karolina Piątek
kierownik zespołu terapeutycznego Ośrodka NIWA, specjalistka psychoterapii uzależnień

Picture of Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Doktor nauk społecznych w zakresie resocjalizacji, specjalistka psychoterapii uzależnień, certyfikowana przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz wykładowczyni akademicka. Kieruje zespołem terapeutycznym Ośrodka NIWA. W swojej pracy koncentruje się na mechanizmach uzależnienia, nawrotach, funkcjonowaniu psychicznym osób uzależnionych oraz wsparciu ich rodzin i bliskich.

FAQ — najczęściej zadawane pytania

Termin jest używany wobec osób mających problem z więcej niż jedną substancją. W praktyce warto dokładnie ocenić każdą z nich, ponieważ używanie kilku środków nie oznacza automatycznie jednakowego stopnia uzależnienia od wszystkich.

Tak, problemy mogą współwystępować. Alkohol może także pełnić funkcję wyzwalacza narkotykowego używania nawet wtedy, gdy obraz uzależnienia od alkoholu nie jest taki sam jak w przypadku narkotyku.

Może zwiększać nieprzewidywalność i ryzyko ciężkich powikłań, szczególnie gdy substancje oddziałują na oddychanie, świadomość, układ krążenia lub temperaturę ciała.

Czasami jedna substancja rzeczywiście dominuje, ale jeśli inne środki regularnie prowadzą do jej użycia lub służą do regulowania jej skutków, powinny zostać uwzględnione w planie terapii.

To szczególnie ważny sygnał, ponieważ substancje zaczynają regulować kolejne fazy funkcjonowania. Nie należy samodzielnie traktować leku jako antidotum na narkotyk. Taki wzorzec wymaga oceny medycznej i terapeutycznej.

Przy utracie przytomności, nieprawidłowym oddychaniu, sinieniu, drgawkach, ciężkim splątaniu, bardzo wysokiej temperaturze, poważnej psychozie, silnym bólu w klatce piersiowej, próbie samobójczej lub innym bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia należy zadzwonić pod 112.

Podsumowanie

Poliuzależnienie i wielosubstancyjne używanie nie powinny być analizowane wyłącznie poprzez listę:

alkohol, kokaina, amfetamina, leki.

Znacznie ważniejsza może być mapa:

SYTUACJA → SUBSTANCJA → EFEKT → PROBLEM → KOLEJNA SUBSTANCJA.

Dopiero wtedy widać, że:

alkohol obniża kontrolę,

kokaina przedłuża imprezę,

lek ma umożliwić sen,

a następny stymulant pozwolić funkcjonować rano.

Każdy środek pełni inną funkcję.

Ale wszystkie mogą tworzyć jeden mechanizm.

Dlatego w NIWIE przy używaniu kilku substancji nie pytamy tylko:

„Który narkotyk jest najgorszy?”

Pytamy:

„Jak cały ten system działa?”

Co go rozpoczyna?

Co podtrzymuje?

Gdzie pojawia się głód?

Jak wygląda nawrót?

Co prowadzi do kolejnej substancji?

I przede wszystkim:

czego pacjent próbuje nie czuć albo co próbuje uzyskać za pomocą kolejnych środków?

Dopiero taki obraz pozwala przygotować terapię, która nie polega wyłącznie na usunięciu jednej substancji z dużo większego układu.

Źródła merytoryczne

World Health Organization / United Nations Office on Drugs and Crime — International Standards for the Treatment of Drug Use Disorders.
Standardy dotyczące kompleksowej oceny używania substancji, współwystępowania różnych problemów i indywidualnego planowania leczenia.

National Institute on Drug Abuse — materiały dotyczące używania wielu substancji oraz zaburzeń związanych z używaniem narkotyków.
Informacje dotyczące ryzyka wielosubstancyjnego używania, przedawkowania, głodu i nawrotów.

Substance Abuse and Mental Health Services Administration — materiały dotyczące zaburzeń związanych z używaniem wielu substancji.
Materiały dotyczące całościowej oceny pacjenta, współwystępujących problemów i planowania terapii.

European Union Drugs Agency — materiały dotyczące wzorców używania wielu substancji i szkód zdrowotnych.
Informacje dotyczące łączenia narkotyków, alkoholu i leków oraz związanych z tym zagrożeń.

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — materiały dotyczące leczenia uzależnień od substancji psychoaktywnych.
Polskie informacje dotyczące diagnozy, terapii i pomocy osobom używającym substancji psychoaktywnych.

Potrzebujesz pomocy?

Zrób pierwszy krok, zanim będzie za późno!

Zadzwoń lub napisz na 

Call Now Button