Leczenie narkomanii Śląsk — jak wybrać terapię i odpowiedni ośrodek?

„Szukam leczenia narkomanii na Śląsku.”

To może oznaczać bardzo różne sytuacje.

Jedna osoba dopiero zaczyna zauważać, że weekendowe używanie przestaje być pod kontrolą.

Druga od kilku lat próbuje przestać i za każdym razem wraca.

Trzecia była już na terapii, ale po powrocie do swojego środowiska bardzo szybko zaczęła ponownie używać.

Rodzina kolejnej osoby widzi problem, ale sam zainteresowany uważa:

„Przecież nie biorę codziennie.”

Dlatego odpowiedź na pytanie:

„Gdzie leczyć narkomanię na Śląsku?”

powinna zacząć się jeszcze przed wyborem konkretnej placówki.

Najpierw trzeba ustalić:

jakiej pomocy rzeczywiście potrzebuje pacjent?

Krótka odpowiedź

Leczenie narkomanii dla mieszkańca Śląska może obejmować konsultację, terapię ambulatoryjną, intensywniejszy program dzienny albo leczenie stacjonarne.

Nie każda osoba używająca narkotyków musi wyjeżdżać do ośrodka.

Leczenie stacjonarne warto jednak szczególnie rozważyć, gdy kolejne próby przerwania kończą się nawrotem, pacjent nie potrafi utrzymać zmiany w swoim środowisku, wcześniejsza terapia okazała się zbyt mało intensywna albo konsekwencje używania stają się coraz poważniejsze.

Ośrodek NIWA nie znajduje się na Śląsku. Mieści się w Wilczkowicach niedaleko Krakowa i może być jedną z opcji dla mieszkańców województwa śląskiego, którzy szukają leczenia stacjonarnego poza własnym codziennym środowiskiem.

Pierwszy kontakt służy ocenie sytuacji. Nie oznacza automatycznie decyzji o pobycie.

Najważniejszy wniosek NIWY

W leczeniu narkomanii nie zawsze najważniejsze jest pytanie: „gdzie mam najbliżej?”. Czasem ważniejsze brzmi: „gdzie mam największą szansę przerwać dotychczasowy schemat?”.

Jeżeli człowiek mieszka w miejscu, w którym:

większość znajomych używa,

narkotyk jest łatwo dostępny,

weekendy regularnie wyglądają tak samo,

kontakt z dealerem jest zapisany w telefonie,

a każda próba przerwania kończy się po powrocie do tego samego środowiska,

lokalizacja terapii zaczyna mieć inne znaczenie.

Dla części osób właśnie czasowe oddalenie od codziennego układu może stworzyć przestrzeń do intensywniejszej pracy.

Ale sam wyjazd nie leczy uzależnienia.

Pacjent musi przygotować się również do dnia, w którym wróci.

Spis treści

prywatny ośrodek leczenia uzależnień

Leczenie narkomanii na Śląsku — od czego zacząć?

Nie od porównywania zdjęć ośrodków.

Nie od ceny.

Nie od odległości.

Najpierw warto uporządkować sam problem.

Co jest używane?

Jedna substancja?

Kilka?

Alkohol razem z narkotykami?

Leki?

Stymulanty?

Opioidy?

Nowe substancje psychoaktywne?

To ma znaczenie dla bezpieczeństwa i dalszej kwalifikacji.

Jak często?

Codziennie?

Weekendowo?

W ciągach?

Raz na kilka tygodni, ale za każdym razem z całkowitą utratą kontroli?

Częstotliwość sama nie rozstrzyga wszystkiego.

Osoba może nie brać codziennie, ale po rozpoczęciu używania nie potrafić się zatrzymać.

Co dzieje się po próbie przerwania?

To jedno z najważniejszych pytań.

Pacjent mówi:

„Potrafię nie brać przez dwa tygodnie.”

Dobrze.

Ale co dzieje się w trzecim?

Kłótnia?

Wypłata?

Impreza?

Alkohol?

Telefon do dawnego znajomego?

Jeżeli historia stale się powtarza, właśnie ten mechanizm trzeba leczyć.

Jakie formy leczenia może rozważyć osoba ze Śląska?

Nie istnieje jedna właściwa odpowiedź dla wszystkich.

Konsultacja

Może być pierwszym krokiem, kiedy nie wiadomo jeszcze:

jak głęboki jest problem,

czy rozwinęło się uzależnienie,

jaki rodzaj terapii będzie właściwy.

Konsultacja powinna pomóc w uporządkowaniu sytuacji, a nie automatycznie kończyć się ofertą najdroższego lub najbardziej intensywnego programu.

Terapia ambulatoryjna

Pacjent mieszka w domu i regularnie spotyka się ze specjalistą.

Dla części osób jest to wystarczające.

Szczególnie gdy:

potrafią funkcjonować stabilnie pomiędzy spotkaniami,

mają wspierające środowisko,

realizują ustalenia,

i potrafią utrzymywać abstynencję poza gabinetem.

Problem pojawia się, gdy pacjent regularnie uczestniczy w terapii, ale pomiędzy sesjami nadal używa.

Wtedy warto ocenić, czy intensywność leczenia odpowiada rzeczywistemu nasileniu problemu.

Leczenie dzienne

Pacjent spędza znaczną część dnia w terapii, ale wraca później do domu.

Może być to dobry kompromis między pojedynczymi konsultacjami a pobytem.

Warunkiem jest jednak względnie stabilne i bezpieczne środowisko poza programem.

Leczenie stacjonarne

Pacjent przez określony czas mieszka w ośrodku.

To bardziej intensywna forma.

Ale nie należy jej rozumieć jako:

„zamknięcia człowieka z dala od narkotyków”.

Brak dostępu do substancji podczas pobytu daje dopiero warunki do pracy.

Celem jest zrozumienie:

dlaczego człowiek używa,

co uruchamia głód,

jak zaczyna się jego nawrót,

jak funkcjonuje pod wpływem napięcia,

jakie znaczenie ma środowisko,

i co musi zmienić po powrocie do domu.

Szerzej opisujemy to w artykule ośrodek leczenia narkomanii.

Śląsk jest dużym regionem — ale w terapii ważniejsze od regionu jest środowisko pacjenta

Dwie osoby mogą mieszkać kilkanaście kilometrów od siebie i potrzebować zupełnie innej strategii.

Pierwsza mieszka z rodziną, która nie używa substancji.

Ma pracę.

Poza samymi epizodami używania funkcjonuje stabilnie.

Druga mieszka z partnerem, który także bierze.

Większość znajomych używa.

Narkotyk jest dostępny praktycznie na telefon.

Co weekend wraca ten sam schemat.

W takich przypadkach samo hasło:

„leczenie narkomanii Śląsk”

nie mówi jeszcze, czy najlepsze leczenie powinno odbywać się w miejscu zamieszkania.

Czasem leczenie blisko domu jest najlepsze

Nie warto sztucznie przekonywać każdego do wyjazdu.

Bliskość może być dużą zaletą.

Łatwiejsza kontynuacja terapii.

Kontakt z rodziną.

Możliwość funkcjonowania zawodowego.

Budowanie zmiany bezpośrednio w codziennym życiu.

Czasem właśnie odległość pomaga

Jeżeli jednak wcześniejsze próby wyglądały:

postanowienie → kilka dni abstynencji → dawni znajomi → alkohol → narkotyk,

pozostawienie wszystkich elementów bez zmian może znacząco utrudniać leczenie.

Wtedy czasowy pobyt poza tym układem może być uzasadniony.

Leczenie narkomanii Śląsk a leczenie narkomanii Katowice

Dla osób z Katowic przygotowaliśmy osobny materiał: leczenie narkomanii Katowice.

Dlaczego osobny?

Ponieważ intencja:

„Katowice”

jest zwykle bardziej lokalna.

Pacjent szuka konkretnej pomocy w mieście albo bezpośrednio w jego okolicy.

Fraza:

„leczenie narkomanii Śląsk”

jest szersza.

Może dotyczyć osoby mieszkającej w różnych częściach województwa i rozważającej leczenie także poza najbliższym miastem.

Dlatego przy intencji regionalnej jeszcze większe znaczenie ma pytanie:

czy przy leczeniu stacjonarnym rzeczywiście muszę ograniczać wybór do własnego województwa?

Nie.

Przy pobycie najważniejsze powinny być przede wszystkim:

jakość kwalifikacji,

program,

zespół,

bezpieczeństwo,

praca nad nawrotami,

dalszy plan po terapii.

Kiedy osoba ze Śląska powinna poważniej rozważyć ośrodek stacjonarny?

Jedno użycie nie oznacza automatycznie potrzeby pobytu.

Ale są sytuacje, które razem tworzą wyraźniejszy obraz.

Powtarzające się próby samodzielnego odstawienia

„Od jutra koniec.”

Po kilku dniach powrót.

Później:

„Tym razem naprawdę.”

Miesiąc abstynencji.

Powrót.

Jeżeli to trwa od dawna, nie oznacza, że człowiek:

„za mało chce”.

Może oznaczać, że dotychczasowa metoda jest niewystarczająca.

Kolejne nawroty po terapii ambulatoryjnej

Pacjent korzysta z pomocy.

Rozumie wiele mechanizmów.

A mimo tego regularnie wraca do substancji.

Wtedy warto przeanalizować nie tylko:

„co jeszcze mu powiedzieć?”

ale także:

„czy potrzebuje intensywniejszych warunków do pracy?”

Środowisko silnie związane z narkotykami

To jeden z kluczowych powodów rozważania czasowego wyjazdu.

Narastające konsekwencje

Problemy zdrowotne.

Utrata pracy.

Długi.

Problemy rodzinne.

Coraz większe dawki.

Psychozy.

Agresja.

Ryzykowne zachowania.

Nie trzeba czekać, aż pojawią się wszystkie.

Życie zaczyna być organizowane wokół używania

Pacjent planuje:

weekend,

pieniądze,

spotkania,

pracę,

odpoczynek

w zależności od substancji.

To istotny sygnał.

Więcej opisujemy w artykule kiedy osoba uzależniona potrzebuje ośrodka.

Ośrodek NIWA jako opcja dla osób ze Śląska

Ośrodek NIWA znajduje się w Wilczkowicach niedaleko Krakowa.

Nie jest placówką śląską.

I właśnie tak należy to jasno komunikować.

NIWA może być natomiast jedną z opcji dla osób ze Śląska, które:

rozważają leczenie stacjonarne,

chcą na pewien czas wyjść ze swojego środowiska,

szukają terapii poza miejscem codziennego używania,

i są gotowe rozpocząć intensywniejszą pracę nad uzależnieniem.

Pacjent nie musi mieszkać w Małopolsce

Do leczenia zgłaszają się osoby z różnych części Polski.

Przy pobycie stacjonarnym województwo zamieszkania nie jest głównym elementem kwalifikacji.

Znacznie ważniejsze są:

stan pacjenta,

rodzaj problemu,

bezpieczeństwo,

motywacja,

i zasadność konkretnego programu.

Co w praktyce sprawdzamy w NIWIE podczas kwalifikacji osoby ze Śląska?

Samo zdanie:

„szukam ośrodka”

jest dopiero początkiem.

1. Jakie substancje są używane?

Nie tylko główny narkotyk.

Cały obraz.

2. Jak często?

Regularność, ciągi, weekendy, przerwy.

3. Jak wygląda utrata kontroli?

Czy pacjent bierze dłużej lub więcej, niż planował?

4. Co uruchamia kolejne epizody?

Stres?

Alkohol?

Pieniądze?

Znajomi?

Samotność?

5. Jak wygląda głód?

Kiedy się pojawia?

Jak pacjent na niego reaguje?

6. Jak wyglądały wcześniejsze próby leczenia?

Co pomagało?

Co później przestało działać?

7. Jak wygląda środowisko na Śląsku?

To szczególnie ważne przy decyzji o wyjeździe.

Czy pacjent po terapii wróci do osób używających?

Czy jego dom jest bezpieczny?

Czy partner bierze?

8. Czy występują zaburzenia psychiczne?

Lęk?

Bezsenność?

Paranoja?

Psychoza?

Depresyjność?

9. Jak wygląda stan medyczny?

Czy przed rozpoczęciem psychoterapii potrzebna jest odpowiednia stabilizacja, konsultacja lekarska lub psychiatryczna, detoksykacja albo farmakoterapia?

10. Co wydarzy się po zakończeniu pobytu?

To pytanie powinno paść przed rozpoczęciem terapii, a nie dopiero ostatniego dnia.

Najważniejszy praktyczny model NIWY: MIEJSCE → LUDZIE → DOSTĘP → WYZWALACZE → PLAN POWROTU

Przy osobach wybierających leczenie poza swoim regionem warto bardzo konkretnie przeanalizować środowisko.

MIEJSCE

Gdzie człowiek mieszka?

Z czym to miejsce mu się kojarzy?

LUDZIE

Z kim najczęściej używa?

Czy będzie musiał ograniczyć część kontaktów?

DOSTĘP

Jak łatwo zdobywa narkotyk?

Czy wystarczy jedna wiadomość?

WYZWALACZE

Imprezy?

Wypłata?

Konflikt?

Konkretna dzielnica?

Alkohol?

PLAN POWROTU

I tutaj najważniejsze:

co będzie inaczej, kiedy pacjent wróci na Śląsk?

Jeżeli odpowiedź brzmi:

„Nic, ale będę się bardziej pilnował”,

to plan jest za słaby.

Wyjazd nie może być ucieczką

To bardzo ważne.

Pacjent może powiedzieć:

„Wyjadę na miesiąc i problem zniknie.”

Nie zniknie automatycznie.

Ośrodek może odsunąć:

dealera,

środowisko,

imprezy,

codzienny dostęp.

Ale nie usuwa automatycznie:

głodu,

schematów myślenia,

trudności emocjonalnych,

problemów w relacjach,

impulsywności,

nawyków.

To właśnie nad nimi trzeba pracować podczas pobytu.

Co powinno wydarzyć się w trakcie leczenia?

Zrozumienie własnego mechanizmu

Pacjent powinien wiedzieć:

co uruchamia używanie,

co dzieje się przed nawrotem,

jak wygląda jego głód,

jakie myśli pojawiają się tuż przed powrotem.

Terapia indywidualna

Pozwala pracować nad tym, co jest specyficzne właśnie dla konkretnej osoby.

Terapia grupowa

Pomaga zobaczyć własne racjonalizacje z perspektywy innych.

Praca nad emocjami

Nie wystarczy zabrać narkotyk.

Trzeba odpowiedzieć:

co człowiek zrobi ze stresem bez narkotyku?

Przygotowanie do powrotu

To kluczowe dla pacjenta ze Śląska.

Bo po terapii może wrócić:

do Katowic,

Gliwic,

Zabrza,

Rybnika,

Tychów,

Bielska-Białej

lub innego miejsca w regionie.

Nie sama nazwa miasta jest ważna.

Ważne jest:

co czeka go tam po wyjściu.

Jak powinien wyglądać dobry plan powrotu na Śląsk?

Nie:

„nie będę brał”.

To cel.

Nie plan.

Plan powinien mówić:

z kim pacjent utrzymuje kontakt,

jakie osoby odcina,

gdzie kontynuuje terapię,

czy korzysta z grupy,

jak reaguje na głód,

co robi w pierwszy trudny weekend,

co robi po konflikcie,

co robi po przypadkowym spotkaniu dawnego znajomego,

kogo informuje, gdy zaczyna pojawiać się ryzyko nawrotu.

Im bardziej konkretnie, tym lepiej.

Czy leczyć się na Śląsku czy poza Śląskiem?

Nie ma jednej właściwej odpowiedzi.

Leczenie lokalne może być najlepsze, gdy:

pacjent ma stabilne środowisko,

może regularnie uczestniczyć w terapii,

nie potrzebuje izolacji od codziennych wyzwalaczy,

potrafi wdrażać zmiany pomiędzy sesjami.

Pobyt poza regionem może mieć sens, gdy:

własne środowisko stale uruchamia używanie,

wcześniejsze próby lokalne nie wystarczyły,

pacjent potrzebuje intensywniejszego programu,

czasowe oddalenie pozwala przerwać dotychczasowy rytm.

Nie chodzi więc o:

„Śląsk czy Małopolska?”

Chodzi o:

„jakie warunki są potrzebne właśnie tej osobie?”

Szerzej o wyborze miejsca leczenia piszemy w artykule gdzie leczyć uzależnienie od narkotyków.

Rodzina także może rozpocząć proces

Bardzo często to rodzina pierwsza wpisuje:

„leczenie narkomanii Śląsk”.

Osoba używająca mówi:

„Nie mam problemu.”

„Nie jadę.”

„Sam przestanę.”

Bliscy nie muszą czekać bez żadnego planu.

Mogą wcześniej dowiedzieć się:

jak rozmawiać,

jakie granice stawiać,

czego nie finansować,

jak reagować na kryzys,

jak przedstawić konkretną możliwość konsultacji.

Czasami gotowość pacjenta pojawia się krótko.

Po:

zjeździe,

konflikcie,

problemie w pracy,

lęku,

kolejnej nieudanej próbie.

Jeżeli rodzina ma wtedy konkretną propozycję pomocy, łatwiej wykorzystać ten moment.

Kiedy nie czekać na konsultację w ośrodku?

Przy ostrych stanach pierwszeństwo ma bezpieczeństwo.

Jeżeli występuje:

utrata przytomności,

nieprawidłowe oddychanie,

sinienie,

drgawki,

ciężkie splątanie,

ciężka psychoza,

próba samobójcza,

bezpośrednie zagrożenie dla innych osób,

należy korzystać z pilnej pomocy medycznej.

W bezpośrednim zagrożeniu:

112.

Psychoterapia jest kolejnym etapem po zabezpieczeniu ostrego stanu.

Nie trzeba czekać, aż problem stanie się skrajny

Leczenie nie jest zarezerwowane dla osoby:

bez pracy,

bez rodziny,

bez pieniędzy,

po wieloletnim ciągu.

Uzależnienie może występować także u osoby, która:

pracuje,

prowadzi firmę,

ma rodzinę,

używa tylko w weekendy,

i przez długi czas zachowuje wiele elementów codziennego funkcjonowania.

Ważniejsze pytanie brzmi:

czy człowiek nadal decyduje o używaniu, czy używanie coraz częściej decyduje za niego?

Szerzej opisujemy to w artykule uzależnienie od narkotyków — objawy, skutki i kiedy szukać pomocy.

Dalsze wsparcie po powrocie

Pobyt stacjonarny nie jest końcem procesu.

Szczególnie przy powrocie do wcześniejszego regionu.

Pacjent może kontynuować terapię lokalnie, korzystać z grup oraz utrzymywać kontakt ze wsparciem dopasowanym do swojego miejsca zamieszkania.

W NIWIE odbywa się również bezpłatna grupa wsparcia w środy o godzinie 18:00 oraz równoległa grupa dla rodzin i bliskich.

Więcej informacji o dostępnych formach pomocy znajduje się na stronie terapii uzależnień oraz w centrum informacji o leczeniu narkomanii.

Komentarz specjalisty

„Przy wyborze terapii pacjenci często pytają, czy powinni leczyć się blisko domu, czy wyjechać. Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich.

Jeżeli otoczenie wspiera zmianę, leczenie lokalne może być bardzo dobrym rozwiązaniem. Jeżeli jednak każde wyjście z domu oznacza kontakt z tymi samymi osobami, miejsca są silnie związane z używaniem, a narkotyk jest stale dostępny, czasowe oddalenie może dać potrzebną przestrzeń.

Nie można jednak mylić zmiany miejsca ze zmianą mechanizmu uzależnienia.

Pacjent może wyjechać ze Śląska, przez kilka tygodni nie mieć kontaktu z substancją, a po powrocie znaleźć się ponownie w dokładnie tym samym układzie.

Dlatego już w trakcie leczenia pytamy: co konkretnie będzie wyglądało inaczej po powrocie?

To właśnie odpowiedź na to pytanie często decyduje o tym, czy terapia stanie się początkiem trwałej zmiany, czy tylko kilkutygodniową przerwą w używaniu.”

dr Karolina Piątek
kierownik zespołu terapeutycznego Ośrodka NIWA, specjalistka psychoterapii uzależnień

Picture of Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Doktor nauk społecznych w zakresie resocjalizacji, specjalistka psychoterapii uzależnień, certyfikowana przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz wykładowczyni akademicka. Kieruje zespołem terapeutycznym Ośrodka NIWA. W swojej pracy koncentruje się na mechanizmach uzależnienia, nawrotach, funkcjonowaniu psychicznym osób uzależnionych oraz wsparciu ich rodzin i bliskich.

FAQ — najczęściej zadawane pytania

Możliwe są konsultacje, terapia ambulatoryjna, programy dzienne i leczenie stacjonarne. Wybór powinien zależeć od nasilenia problemu, wcześniejszych prób oraz środowiska pacjenta, a nie wyłącznie od adresu placówki.

Nie. NIWA znajduje się w Wilczkowicach niedaleko Krakowa. Z terapii mogą jednak korzystać również osoby mieszkające na Śląsku i w innych regionach Polski.

Dla części osób tak, szczególnie jeśli ich codzienne środowisko jest mocno związane z narkotykami i wcześniejsze próby leczenia w tych samych warunkach kończyły się nawrotem. Nie jest to jednak konieczne dla każdego.

Nie można tego oceniać bez kontekstu konkretnego pacjenta. Kluczowe jest dobranie właściwego poziomu intensywności do nasilenia problemu i możliwości utrzymania zmiany poza placówką.

Warto rozważyć to szczególnie przy powtarzających się nawrotach, nieskutecznych próbach ambulatoryjnych, silnie narkotykowym środowisku oraz narastających konsekwencjach używania.

Tak. Bliscy mogą wcześniej skonsultować sposób rozmowy, stawiania granic oraz możliwe dalsze kroki.

Podsumowanie

Fraza:

„leczenie narkomanii Śląsk”

nie powinna prowadzić wyłącznie do pytania:

„który ośrodek znajduje się najbliżej?”

Lepszy wybór zaczyna się od oceny:

stanu pacjenta,

historii wcześniejszych prób,

środowiska,

częstotliwości nawrotów,

poziomu bezpieczeństwa

i:

potrzebnej intensywności leczenia.

Leczenie na Śląsku może być właściwym rozwiązaniem.

Ale przy terapii stacjonarnej wybór placówki poza regionem również może mieć sens, szczególnie gdy czasowe oddalenie od dotychczasowego środowiska jest częścią planu.

Ośrodek NIWA znajduje się w Wilczkowicach niedaleko Krakowa i może być jedną z możliwości dla osób ze Śląska szukających intensywnego leczenia poza swoim codziennym otoczeniem.

Kluczowe pytanie brzmi jednak nie:

„Śląsk czy okolice Krakowa?”

Tylko:

„Co musi się zmienić, żeby tym razem po zakończeniu terapii pacjent nie wrócił do dokładnie tego samego schematu?”

To właśnie od tej odpowiedzi powinien zaczynać się dobór leczenia.

Źródła merytoryczne

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — materiały dotyczące leczenia uzależnienia od substancji psychoaktywnych.
Informacje dotyczące dostępnych form terapii, pomocy ambulatoryjnej, leczenia oraz wsparcia dla osób uzależnionych i ich bliskich.

World Health Organization / United Nations Office on Drugs and Crime — International Standards for the Treatment of Drug Use Disorders.
Standardy dotyczące kwalifikacji, indywidualnego doboru intensywności leczenia, bezpieczeństwa oraz ciągłości opieki.

National Institute on Drug Abuse — Principles of Drug Addiction Treatment.
Materiały dotyczące kompleksowej terapii, indywidualizacji leczenia, nawrotów i potrzeby kontynuowania opieki.

European Union Drugs Agency — materiały dotyczące leczenia zaburzeń związanych z używaniem narkotyków.
Informacje dotyczące różnych poziomów pomocy, interwencji psychospołecznych i długoterminowego zdrowienia.

Potrzebujesz pomocy?

Zrób pierwszy krok, zanim będzie za późno!

Zadzwoń lub napisz na 

Call Now Button