Gdzie leczyć uzależnienie od narkotyków? Nie istnieje jedno miejsce odpowiednie dla każdego pacjenta. Pomoc może być prowadzona ambulatoryjnie, w programie dziennym albo stacjonarnie. Najważniejsze jest dopasowanie intensywności terapii do tego, jak wygląda używanie, jak duża jest utrata kontroli i czy dana osoba ma warunki, żeby rozpocząć zmianę bez całkowitego wyjścia z dotychczasowego środowiska.
Ktoś może używać narkotyków, ale nadal pracować, mieć stabilne miejsce zamieszkania, wsparcie bliskich i być w stanie regularnie uczestniczyć w terapii ambulatoryjnej.
Inna osoba przez kilka tygodni funkcjonuje pozornie normalnie, ale po pierwszej dawce wpada w ciąg, znika z domu, nie śpi, wydaje pieniądze i przestaje chodzić do pracy.
Jeszcze ktoś inny wielokrotnie podejmował terapię, ale natychmiast po powrocie do swojego środowiska wracał do narkotyków.
To trzy różne sytuacje.
Dlatego pytanie:
„Gdzie jest najlepszy ośrodek?”
warto zastąpić pytaniem:
„Jakiej intensywności pomocy potrzebuje teraz ta konkretna osoba?”
W leczeniu narkomanii wybór miejsca jest dopiero jednym z elementów. Równie ważna jest diagnoza problemu, bezpieczeństwo pacjenta, motywacja, wcześniejsze próby leczenia i plan tego, co wydarzy się po zakończeniu intensywnej terapii.
Krótka odpowiedź
Uzależnienie od narkotyków można leczyć w poradni ambulatoryjnej, oddziale dziennym albo ośrodku stacjonarnym. Poradnia może być odpowiednia dla osoby, która jest w stanie funkcjonować w swoim środowisku i regularnie realizować terapię. Leczenie stacjonarne warto rozważyć przy powtarzających się nawrotach, utracie kontroli po rozpoczęciu używania, ciągach, silnym wpływie środowiska narkotykowego lub wcześniejszych nieudanych próbach leczenia. Przed wyborem placówki warto sprawdzić kwalifikacje zespołu, sposób prowadzenia terapii, zasady kwalifikacji, dostęp do konsultacji medycznej i psychiatrycznej oraz plan dalszej pomocy po zakończeniu programu.
Spis treści
Toggle
Gdzie można leczyć uzależnienie od narkotyków?
W Polsce leczenie osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych jest prowadzone w różnych typach placówek.
KCPU opisuje system obejmujący między innymi:
poradnie ambulatoryjne,
oddziały dzienne,
placówki stacjonarne,
psychoterapię indywidualną i grupową,
poradnictwo rodzinne,
interwencje kryzysowe,
programy postrehabilitacyjne,
określone formy leczenia farmakologicznego.
To ważne, ponieważ „leczenie narkomanii” nie oznacza wyłącznie zamieszkania na kilka tygodni w ośrodku.
Forma leczenia powinna odpowiadać potrzebom pacjenta.
Poradnia ambulatoryjna
W leczeniu ambulatoryjnym pacjent mieszka normalnie w domu, chodzi do pracy lub szkoły i przyjeżdża na umówione spotkania terapeutyczne.
Może korzystać z:
terapii indywidualnej,
terapii grupowej,
konsultacji,
pracy z rodziną,
konsultacji psychiatrycznej lub lekarskiej, jeśli jest potrzebna.
To rozwiązanie może mieć sens, jeżeli osoba:
ma stosunkowo stabilne warunki życia,
rzeczywiście pojawia się na terapii,
nie wraca regularnie do używania między spotkaniami,
potrafi zachować podstawową strukturę dnia,
ma wsparcie środowiska nieużywającego,
nie jest stale narażona na bezpośredni kontakt z narkotykami.
Jedną z zalet terapii ambulatoryjnej jest możliwość uczenia się nowych zachowań od razu w codziennym życiu.
Jednocześnie jest to również jej największe wyzwanie.
Po spotkaniu człowiek wraca do tego samego domu, telefonu, znajomych, stresu, pieniędzy i miejsc, które wcześniej były związane z używaniem.
Jeżeli właśnie tam regularnie traci kontrolę, trzeba zastanowić się, czy taki poziom pomocy jest wystarczający.
Oddział lub program dzienny
Program dzienny znajduje się pomiędzy klasyczną poradnią a pobytem stacjonarnym.
Pacjent przez znaczną część dnia uczestniczy w terapii, ale po zakończeniu zajęć wraca do domu.
Taka forma daje więcej struktury niż pojedyncze spotkania ambulatoryjne.
Może mieć sens, gdy osoba potrzebuje intensywnej pracy, ale jednocześnie jej sytuacja pozwala bezpiecznie wracać każdego dnia do własnego środowiska.
W praktyce trzeba jednak odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie:
co dzieje się wieczorem i w weekend?
Jeżeli właśnie wtedy osoba regularnie wraca do narkotyków, program dzienny może być zbyt mało intensywny.
Ośrodek stacjonarny
W terapii stacjonarnej pacjent przez określony czas mieszka w placówce i uczestniczy w programie terapeutycznym.
Dzięki temu może na pewien czas wyjść z codziennego środowiska używania.
Ma to szczególne znaczenie, gdy:
narkotyki są bardzo łatwo dostępne,
większość znajomych używa,
osoba wpada w ciągi,
po pierwszej dawce traci kontrolę,
nie jest w stanie regularnie przychodzić na terapię,
wcześniejsze próby ambulatoryjne kończyły się szybkim powrotem,
w domu panuje duży chaos,
nie ma ustalonego rytmu dnia.
Szerzej opisaliśmy to w artykule ośrodek leczenia narkomanii — kiedy potrzebny jest pobyt stacjonarny.
Jak zdecydować między poradnią a ośrodkiem?
Nie powinno się podejmować tej decyzji wyłącznie na podstawie jednego pytania:
„Jak często bierzesz?”
Osoba może nie brać codziennie, ale po rozpoczęciu używania tracić całkowicie kontrolę.
Inna używa często, ale pozostaje zdolna do systematycznego uczestniczenia w intensywnym leczeniu ambulatoryjnym.
Dlatego podczas kwalifikacji warto sprawdzić:
| Obszar | Pytanie |
|---|---|
| Kontrola | Czy po rozpoczęciu używania osoba potrafi się zatrzymać? |
| Próby przerwania | Ile razy próbowała przestać i co się wtedy wydarzyło? |
| Środowisko | Czy w domu lub wśród znajomych narkotyki są stale obecne? |
| Terapia | Czy osoba regularnie uczestniczy w spotkaniach? |
| Ciągi | Czy używanie trwa przez wiele godzin lub dni? |
| Praca i obowiązki | Czy nadal jest w stanie je realizować? |
| Zdrowie psychiczne | Czy występują lęk, depresyjność, paranoja lub psychoza? |
| Inne substancje | Czy miesza narkotyki, alkohol lub leki? |
| Rodzina | Czy bliscy wspierają zmianę czy cały system funkcjonuje wokół używania? |
| Nawroty | Czy wcześniejsze próby leczenia kończyły się powrotem? |
Nie jest to test diagnostyczny.
To zestaw pytań pomagających określić poziom potrzebnej pomocy.
Więcej o samym rozpoznawaniu problemu opisuje artykuł uzależnienie od narkotyków — objawy, skutki i kiedy szukać pomocy.
Nie zawsze warto wybierać placówkę najbliżej domu
Odległość oczywiście ma znaczenie organizacyjne, szczególnie przy terapii ambulatoryjnej.
Nie powinna jednak być jedynym kryterium.
Przy leczeniu stacjonarnym wyjazd poza bezpośrednie środowisko może dla części osób mieć również praktyczną wartość.
Jeżeli pacjent mieszka pięć minut od:
osób, z którymi używa,
miejsca zakupu narkotyków,
imprez,
codziennych wyzwalaczy,
to bliskość domu nie zawsze będzie zaletą.
Najważniejsze jest znalezienie formy pomocy dopasowanej do sytuacji.
Leczenie publiczne czy prywatne?
W Polsce funkcjonują zarówno placówki finansowane ze środków publicznych, jak i prywatne.
KCPU wskazuje, że specjalistyczne świadczenia dotyczące leczenia osób uzależnionych są prowadzone w rozbudowanym systemie ambulatoryjnym i stacjonarnym. Osoby szukające świadczeń publicznych mogą korzystać z informacji oraz mapy placówek KCPU.
Wybór między placówką publiczną i prywatną nie powinien sprowadzać się do założenia:
„prywatne = lepsze”
albo:
„publiczne = gorsze”.
Znacznie ważniejsze są:
odpowiednia kwalifikacja,
kompetencje zespołu,
program terapii,
intensywność leczenia,
dostępność,
dopasowanie do pacjenta,
dalsze wsparcie.
Ostry stan to nie moment na szukanie zwykłej terapii
Jeżeli osoba jest:
nieprzytomna,
ma problemy z oddychaniem,
ma drgawki,
ma silny ból w klatce piersiowej,
ma objawy udaru,
jest w ostrej psychozie,
podjęła próbę samobójczą,
zachowuje się w sposób stwarzający bezpośrednie zagrożenie,
najważniejsze nie jest wyszukanie ośrodka.
Najważniejsze jest bezpieczeństwo.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia trzeba dzwonić pod 112.
Jak wybrać dobre miejsce leczenia uzależnienia od narkotyków?
Dobra strona internetowa nie wystarcza.
Zdjęcia budynku również nie mówią, jak wygląda terapia.
Przed podjęciem decyzji warto zapytać placówkę o konkretne rzeczy.
1. Kto kwalifikuje do terapii?
Pierwsza rozmowa nie powinna wyglądać tak:
„Mamy wolne miejsce, proszę przyjechać.”
Trzeba wcześniej wiedzieć:
czego osoba używa,
kiedy używała ostatnio,
jak często,
w jakich ilościach,
czy miesza substancje,
czy przyjmuje leki,
czy miała przedawkowania,
czy występowała psychoza,
czy miała drgawki,
czy choruje przewlekle,
jak wygląda jej aktualny stan psychiczny.
Dobra kwalifikacja służy nie tylko określeniu problemu.
Służy również bezpieczeństwu.
2. Kto prowadzi terapię?
Warto sprawdzić, kim są osoby prowadzące zajęcia.
Nie wystarczy określenie:
„specjalista od uzależnień”
bez dalszych informacji.
Dobrze wiedzieć:
jakie mają kwalifikacje,
czy w zespole pracują specjaliści psychoterapii uzależnień,
kto prowadzi terapię indywidualną,
kto prowadzi grupy,
czy dostępna jest konsultacja psychiatryczna,
czy placówka współpracuje z lekarzem.
Uzależnienie może współwystępować z problemami psychicznymi i somatycznymi, więc nie powinno być analizowane całkowicie w oderwaniu od zdrowia pacjenta.
3. Jak wygląda program terapii?
Warto zapytać konkretnie:
„Co będę robił przez te kilka tygodni?”
Jeżeli odpowiedź jest bardzo ogólna, trudno ocenić program.
Dobrze, gdy pacjent wie:
ile jest terapii indywidualnej,
jak wyglądają grupy,
czego dotyczą zajęcia,
czy pracuje się nad głodem,
czy omawia się wyzwalacze,
czy jest praca nad nawrotem,
czy omawiane są relacje,
czy powstaje plan po zakończeniu terapii.
Ośrodek nie powinien być wyłącznie miejscem, w którym człowiek przez kilka tygodni nie ma dostępu do narkotyków.
To byłaby izolacja.
Nie terapia.
4. Czy leczenie jest dopasowane do pacjenta?
WHO i UNODC opisują system leczenia zaburzeń związanych z używaniem narkotyków jako obejmujący różne poziomy pomocy — od działań środowiskowych i ambulatoryjnych po leczenie krótkoterminowe oraz stacjonarne. Dobór powinien odpowiadać potrzebom konkretnej osoby, a nie zakładać jeden model dla wszystkich.
Pacjent używający opioidów może mieć inne potrzeby niż osoba używająca stymulantów.
Osoba po epizodach psychozy może wymagać innego podejścia niż ktoś bez takich doświadczeń.
Nie ma jednego programu idealnego dla każdej osoby.
5. Czy placówka zajmuje się również rodziną?
Rodzina osoby uzależnionej bardzo często przez długi czas funkcjonuje w chaosie.
Bliscy:
kontrolują,
sprawdzają,
finansują,
proszą,
grożą,
ukrywają problem,
przejmują odpowiedzialność.
Jeżeli pacjent zmienia swoje zachowanie, a cały system rodzinny pozostaje dokładnie taki sam, po powrocie mogą szybko pojawić się stare schematy.
Dlatego warto sprawdzić, czy placówka:
prowadzi konsultacje dla rodzin,
organizuje grupy wsparcia,
uczy stawiania granic,
pomaga przygotować rodzinę na powrót pacjenta.
Więcej o tym opisuje artykuł rodzina osoby uzależnionej od narkotyków.
Jeśli Krok 6 jest już opublikowany, tutaj warto również zostawić link: jak pomóc osobie uzależnionej od narkotyków.
Jeśli Krok 6 nie jest opublikowany — usuń powyższe zdanie przed publikacją.
6. Co dzieje się po zakończeniu terapii?
To jedno z najważniejszych pytań.
Pacjent może dobrze funkcjonować w ośrodku.
Nie ma tam dawnych znajomych.
Nie ma narkotyków.
Ma plan dnia.
Codziennie rozmawia o swoim problemie.
Prawdziwy test zaczyna się po powrocie.
Dlatego jeszcze podczas terapii trzeba zaplanować:
dalszą terapię,
grupę wsparcia,
środowisko,
weekendy,
pieniądze,
kontakty,
pracę,
stres,
pierwsze sygnały nawrotu.
NIDA podkreśla znaczenie ciągłości leczenia i dalszej opieki po pobycie stacjonarnym, szczególnie dla ograniczania ryzyka powrotu do używania.
7. Czy placówka obiecuje „100% skuteczności”?
Do takich deklaracji warto podchodzić ostrożnie.
Uzależnienie nie jest problemem, który można uczciwie sprowadzić do:
„28 dni i koniec.”
Terapia może być bardzo ważnym początkiem.
Ale po jej zakończeniu pacjent wraca do normalnego życia.
Będą:
konflikty,
stres,
pieniądze,
emocje,
dawni znajomi,
trudne dni,
imprezy,
sytuacje niespodziewane.
Dobre leczenie powinno przygotowywać właśnie na to.
8. Czy pacjent wie, za co płaci?
Przy placówce prywatnej warto ustalić przed przyjęciem:
co obejmuje cena,
ile trwa program,
czy konsultacje lekarskie są w cenie,
czy konsultacje psychiatryczne są w cenie,
czy badania są uwzględnione,
co jest dodatkowo płatne,
jakie są warunki rezygnacji,
jakie dokumenty pacjent otrzymuje,
jak wygląda regulamin.
Cena sama w sobie nie mówi o jakości terapii.
Przejrzystość zasad mówi znacznie więcej.
Jak rozpocząć leczenie i co zrobić, gdy osoba nie chce się zgodzić?
Największym problemem często nie jest znalezienie adresu.
Rodzina potrafi znaleźć dziesięć placówek w ciągu godziny.
Problem brzmi:
„Jak doprowadzić do tego, żeby osoba rzeczywiście rozpoczęła leczenie?”
Pierwszym krokiem może być zwykła konsultacja
Nie trzeba od razu podejmować decyzji:
„Od jutra jadę na sześć tygodni.”
Dla wielu osób łatwiejszym pierwszym krokiem jest rozmowa:
co się dzieje,
jak wygląda używanie,
jakie były próby przerwania,
czy terapia ambulatoryjna ma szansę wystarczyć,
czy potrzebna jest bardziej intensywna forma pomocy.
Dobra konsultacja powinna zwiększać jasność.
Nie presję.
„Jeszcze sam spróbuję”
To bardzo częsta odpowiedź.
Nie musi być manipulacją.
Czasami osoba naprawdę wierzy, że tym razem sobie poradzi.
Problem pojawia się wtedy, gdy historia wygląda tak:
styczeń — „sam przestanę”
marzec — kolejny powrót
maj — „już zrozumiałem”
lipiec — następny ciąg
wrzesień — „dajcie mi jeszcze jedną szansę”
W pewnym momencie warto zacząć oceniać nie deklaracje, ale wcześniejsze rezultaty.
Jeżeli wielokrotne samodzielne próby nie przyniosły trwałej zmiany, kolejna identyczna próba może nie mieć podstaw, żeby zadziałać inaczej.
Szerzej omawia to artykuł jak przestać brać narkotyki.
Nie trzeba wygrać dyskusji o słowo „uzależnienie”
Rodzina mówi:
„Jesteś uzależniony.”
Osoba odpowiada:
„Nie jestem.”
Rodzina:
„Jesteś.”
Osoba:
„Nie.”
I rozmowa się kończy.
Znacznie lepiej mówić o faktach:
„W ciągu dwóch miesięcy trzy razy nie wróciłeś do domu.”
„Miałeś nie brać, a znowu użyłeś.”
„Straciłeś pracę.”
„Po raz kolejny pożyczyłeś pieniądze.”
„Po narkotykach miałeś psychozę.”
„Mówiłeś, że przestaniesz sam i nie udało się.”
Nie trzeba wygrać sporu o etykietę, żeby zobaczyć problem.
Rodzina może skonsultować się sama
Jeżeli osoba używająca nie chce terapii, bliscy nadal mogą szukać pomocy.
Mogą porozmawiać ze specjalistą o:
sposobie prowadzenia rozmowy,
granicach,
pieniądzach,
mieszkaniu,
reagowaniu na kłamstwa,
bezpieczeństwie,
zachowaniu przy nawrocie.
To często zmienia więcej niż kolejna awantura.
KCPU wyraźnie uwzględnia poradnictwo i pomoc dla bliskich w systemie leczenia osób uzależnionych.
Nie finansuj problemu pod nazwą „pomoc”
Rodzina często pomaga z najlepszą intencją.
Ale warto zadać sobie pytanie:
czy moja pomoc przybliża do leczenia, czy usuwa konsekwencje używania?
Przykład:
Osoba wydała wypłatę na narkotyki.
Prosi rodzinę o pieniądze na ratę.
Jeżeli bliscy za każdym razem uzupełniają brakujące środki, osoba może przez długi czas nie doświadczać pełnych konsekwencji własnych decyzji.
Granica nie jest zemstą.
Granica oznacza:
„Tego jestem gotowy zrobić.”
„Tego nie zrobię.”
Jak wygląda rozpoczęcie terapii w NIWIE?
W Ośrodku NIWA leczenie rozpoczyna się od rozmowy i kwalifikacji pacjenta.
Celem jest sprawdzenie:
z jakim problemem przychodzi,
jak wygląda historia używania,
co się dzieje po rozpoczęciu użycia,
jakie były wcześniejsze próby przerwania,
jak wygląda zdrowie psychiczne i fizyczne,
jakie jest środowisko,
czego pacjent potrzebuje na obecnym etapie.
NIWA prowadzi terapię stacjonarną dla osób dorosłych oraz inne formy terapii uzależnień.
W programie stacjonarnym pacjent może pracować indywidualnie i grupowo nad:
mechanizmem uzależnienia,
głodem,
wyzwalaczami,
nawrotami,
emocjami,
relacjami,
sposobami radzenia sobie ze stresem,
planem po zakończeniu pobytu.
Ważne jest również przygotowanie do powrotu do codziennego życia.
Nie chodzi o to, żeby pacjent dobrze funkcjonował tylko w chronionych warunkach.
Chodzi o to, żeby potrafił wykorzystać to, czego nauczył się podczas terapii, również później.
Więcej o samym procesie możesz przeczytać na stronie terapii uzależnień.
Leczenie nie kończy się na wyjściu z ośrodka
To warto powtórzyć.
Pobyt może zatrzymać chaos.
Dać czas.
Pozwolić zrozumieć mechanizm.
Pomóc odzyskać rytm.
Ale po powrocie nadal istnieje życie.
Dlatego warto wcześniej przygotować odpowiedzi na pytania:
„Co zrobię, kiedy zadzwoni dawny znajomy?”
„Co zrobię po kłótni?”
„Co zrobię, gdy będę miał pieniądze?”
„Co zrobię, gdy pojawi się silny głód?”
„Do kogo zadzwonię?”
„Gdzie będę kontynuował terapię?”
To właśnie od takich konkretnych decyzji zaczyna się dalsza część zdrowienia.
Komentarz specjalisty
„Przy wyborze miejsca leczenia nie powinniśmy pytać wyłącznie, która placówka jest najbliżej albo gdzie najszybciej jest wolne miejsce. Najpierw trzeba ustalić, jak wygląda problem konkretnego człowieka. Czy potrafi zatrzymać używanie? Czy wraca do narkotyków między spotkaniami? Jak wygląda jego środowisko? Co wydarzyło się podczas wcześniejszych prób? Dopiero wtedy możemy ocenić, czy wystarczy pomoc ambulatoryjna, czy potrzebna jest bardziej intensywna terapia.”
dr Karolina Piątek
specjalistka psychoterapii uzależnień, kierownik zespołu terapeutycznego Ośrodka NIWA
Krótkie podsumowanie
Nie istnieje jedno miejsce leczenia uzależnienia od narkotyków odpowiednie dla wszystkich.
Dostępne są różne poziomy pomocy:
poradnia ambulatoryjna, program dzienny oraz leczenie stacjonarne.
Najważniejsza jest odpowiednia kwalifikacja.
Jeżeli osoba potrafi utrzymać zmianę w swoim środowisku, regularnie uczestniczy w terapii i ma stabilne warunki, leczenie ambulatoryjne może być wystarczające.
Jeżeli jednak wielokrotnie wraca, wpada w ciągi, traci kontrolę po pierwszej dawce albo praktycznie całe jej środowisko jest związane z używaniem, warto rozważyć bardziej intensywną formę terapii.
Przy wyborze miejsca warto sprawdzić kwalifikacje zespołu, program terapii, opiekę medyczną i psychiatryczną, pracę z rodziną oraz plan dalszego leczenia.
Nie warto natomiast czekać na „idealny moment”.
Jeżeli kolejne próby samodzielnego przerwania prowadzą z powrotem do tego samego miejsca, konsultacja może być pierwszym konkretnym krokiem.

Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek
Doktor nauk społecznych w zakresie resocjalizacji, specjalistka psychoterapii uzależnień i wykładowczyni akademicka. Kieruje zespołem terapeutycznym Ośrodka NIWA i pracuje z osobami uzależnionymi oraz ich rodzinami.
FAQ — najczęściej zadawane pytania
Leczenie może odbywać się w poradni ambulatoryjnej, oddziale dziennym lub ośrodku stacjonarnym. Odpowiednią formę powinno się dobrać do stopnia utraty kontroli, sytuacji zdrowotnej, środowiska, wcześniejszych prób leczenia i możliwości utrzymania zmiany poza placówką.
Nie. Część osób może skutecznie korzystać z terapii ambulatoryjnej lub dziennej. Pobyt stacjonarny warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy osoba regularnie wraca do narkotyków, traci kontrolę po pierwszej dawce albo jej środowisko bardzo utrudnia zmianę.
Warto sprawdzić kwalifikacje zespołu, sposób kwalifikacji pacjenta, program terapii indywidualnej i grupowej, możliwość konsultacji lekarskich i psychiatrycznych, pracę z rodziną oraz to, czy placówka pomaga przygotować plan po zakończeniu programu.
Tak. W Polsce funkcjonuje publiczny system leczenia osób uzależnionych obejmujący między innymi poradnie, oddziały dzienne i placówki stacjonarne. KCPU udostępnia informacje oraz mapę placówek.
Sam sposób finansowania nie przesądza o jakości ani skuteczności terapii. Ważniejsze są kwalifikacje zespołu, program leczenia, właściwa kwalifikacja, dopasowanie intensywności terapii do pacjenta oraz ciągłość pomocy po zakończeniu programu.
Bliscy mogą rozpocząć od konsultacji dla siebie. Warto przygotować rozmowę opartą na konkretnych faktach, ustalić granice i przestać usuwać konsekwencje używania. Nie trzeba czekać na zgodę osoby uzależnionej, żeby samemu skorzystać ze wsparcia.
Źródła merytoryczne
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — Leczenie osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych oraz ich bliskich
KCPU opisuje polski system leczenia jako obejmujący placówki ambulatoryjne i stacjonarne oraz formy pośrednie, takie jak oddziały dzienne i programy postrehabilitacyjne. Wskazuje również na psychoterapię indywidualną i grupową, poradnictwo rodzinne oraz interwencje kryzysowe.
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — interaktywna mapa placówek
KCPU udostępnia mapę umożliwiającą wyszukanie odpowiednich placówek pomocy na terenie Polski.
World Health Organization / United Nations Office on Drugs and Crime — International Standards for the Treatment of Drug Use Disorders
WHO i UNODC opisują system leczenia obejmujący między innymi specjalistyczne leczenie ambulatoryjne, krótkoterminowe leczenie szpitalne oraz długoterminowe lub stacjonarne programy terapeutyczne. Dokument podkreśla konieczność dopasowania formy pomocy do potrzeb konkretnego pacjenta.
National Institute on Drug Abuse — Principles of Drug Addiction Treatment
NIDA podkreśla, że nie istnieje jedna metoda leczenia właściwa dla każdej osoby. Leczenie ambulatoryjne różni się intensywnością, a u części pacjentów intensywne programy dzienne mogą zapewniać zakres usług porównywalny z programami stacjonarnymi. Po pobycie stacjonarnym ważna jest kontynuacja terapii lub dalszej opieki.
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — materiały dotyczące systemu leczenia uzależnień
KCPU wskazuje, że część pacjentów rozpoczyna proces od leczenia stacjonarnego, a następnie kontynuuje go w poradni. W polskiej praktyce psychoterapeutycznej wykorzystywane są między innymi podejścia poznawczo-behawioralne i dialog motywujący.
