Czy medyczna marihuana uzależnia? Kiedy leczenie może stać się problemem

Czy medyczna marihuana uzależnia? Może uzależniać, szczególnie jeśli zawiera THC i jest używana niezgodnie z zaleceniem lekarza, coraz częściej, w coraz większych dawkach albo głównie po to, żeby uzyskać efekt psychiczny: odcięcie, rozluźnienie, euforię, senność lub ucieczkę od emocji.

To ważny temat, bo wokół medycznej marihuany pojawiają się dwa skrajne podejścia. Jedni traktują ją jak zwykły lek, który z definicji nie może stać się problemem. Inni widzą w niej wyłącznie narkotyk i od razu zakładają nadużywanie. W praktyce trzeba patrzeć spokojniej: medyczne zastosowanie może być prowadzone pod kontrolą lekarza, ale substancja nadal może działać psychoaktywnie i u części osób prowadzić do problemowego używania.

Słowo „medyczna” nie usuwa ryzyka. O bezpieczeństwie decyduje między innymi skład preparatu, zawartość THC, dawka, częstotliwość, sposób używania, stan psychiczny pacjenta, historia uzależnień, równoległe używanie alkoholu lub leków oraz to, czy pacjent trzyma się zaleceń.

Ten artykuł wyjaśnia, czym medyczna marihuana różni się od rekreacyjnego używania, kiedy leczenie może zacząć wymykać się spod kontroli i jakie sygnały powinny skłonić do rozmowy z lekarzem lub specjalistą terapii uzależnień.

Krótka odpowiedź

Medyczna marihuana może uzależniać, zwłaszcza jeśli preparat zawiera THC i jest używany coraz częściej, w większych dawkach albo poza wskazaniami lekarskimi. Ryzyko rośnie, gdy pacjent zaczyna traktować ją jako jedyny sposób na sen, stres, lęk, napięcie, nudę lub emocjonalne odcięcie. Sygnałem ostrzegawczym są nieudane próby ograniczenia, zwiększanie dawki bez konsultacji, ukrywanie używania, szukanie kolejnych recept, używanie mimo szkód oraz trudność w funkcjonowaniu bez substancji. Jeśli lek został zalecony przez lekarza, nie należy samodzielnie go odstawiać ani zmieniać dawkowania — warto omówić problem z lekarzem prowadzącym.

Czym różni się medyczna marihuana od rekreacyjnego używania?

Medyczna marihuana jest stosowana w określonym celu zdrowotnym i powinna być używana zgodnie z zaleceniami lekarza. Różnica nie polega wyłącznie na nazwie. Znaczenie ma rozpoznanie medyczne, kontrola dawki, skład preparatu, sposób używania, monitorowanie działania i ocena, czy korzyści przewyższają ryzyka.

Rekreacyjne używanie marihuany zwykle ma inny cel: odurzenie, relaks, zabawę, ucieczkę od napięcia, łatwiejsze zasypianie, kontakt ze znajomymi albo „reset”. Przy medycznym zastosowaniu celem powinno być łagodzenie konkretnego objawu lub problemu zdrowotnego, a nie szukanie efektu psychicznego samego w sobie.

W leczeniu narkomanii ważna jest funkcja substancji. Jeśli coś zaczyna być używane głównie do regulowania emocji, nastroju, snu, stresu i codziennego funkcjonowania, ryzyko problemu rośnie — nawet jeśli początkowo używanie miało charakter medyczny.

Medyczne zastosowanie nie oznacza braku ryzyka

To, że substancja jest stosowana w medycynie, nie oznacza, że nie może być nadużywana. Wiele leków może pomagać, gdy są stosowane zgodnie z zaleceniami, a jednocześnie stać się problemem, gdy pacjent zaczyna zwiększać dawki, używać ich poza wskazaniami albo traktować je jako sposób na emocjonalne odcięcie.

Podobnie jest z medyczną marihuaną. Jeśli preparat zawiera THC, może działać psychoaktywnie. Może wpływać na nastrój, percepcję, sen, pamięć, koncentrację, reakcje emocjonalne i poczucie kontroli. U części osób może pojawić się przywiązanie psychiczne, a u części — objawy problemowego używania.

Dlatego pytanie nie brzmi tylko: „czy to było przepisane?”. Ważniejsze pytania to:

  • czy pacjent używa zgodnie z zaleceniem?
  • czy zwiększa dawki bez konsultacji?
  • czy szuka efektu odurzenia?
  • czy używanie zaczyna organizować dzień?
  • czy pojawia się trudność w funkcjonowaniu bez preparatu?
  • czy są szkody psychiczne, rodzinne, zawodowe lub finansowe?
  • czy pacjent ukrywa skalę używania?

Znaczenie THC i CBD

W konopiach występuje wiele związków, ale w kontekście uzależnienia szczególnie ważne jest THC. To substancja psychoaktywna, która odpowiada za odurzenie i może wpływać na funkcjonowanie psychiczne. CBD nie działa w taki sam sposób psychoaktywny jak THC, ale preparaty konopne mogą mieć różne proporcje tych składników.

Im większe znaczenie ma THC, częstotliwość używania i efekt psychiczny, tym większą ostrożność trzeba zachować. Szczególnie dotyczy to osób, które w przeszłości miały problemy z uzależnieniem, używały innych substancji, mają nasilony lęk, epizody psychotyczne, zaburzenia nastroju albo używają alkoholu, leków uspokajających czy nasennych.

Warto pamiętać, że temat marihuany jako substancji psychoaktywnej szerzej omawia artykuł czy marihuana uzależnia.

Leczenie powinno mieć cel, dawkę i kontrolę

Bezpieczniejsze używanie medyczne powinno mieć jasno określony cel. Pacjent powinien wiedzieć, po co stosuje preparat, w jakiej dawce, jak często, czego ma się spodziewać, kiedy zgłosić działania niepożądane i kiedy wrócić do lekarza.

Niepokojące jest, gdy leczenie zaczyna wyglądać tak:

  • dawka jest zwiększana samodzielnie,
  • częstotliwość rośnie bez konsultacji,
  • pacjent używa „na zapas”,
  • pacjent stosuje preparat przy każdej emocji,
  • lek staje się sposobem na nudę,
  • pacjent używa go także bez objawów, na które był zalecony,
  • pojawia się szukanie efektu odurzenia,
  • pacjent przestaje mówić lekarzowi prawdę o używaniu.

Leczenie wymaga monitorowania. Jeśli preparat zaczyna pełnić inną funkcję niż pierwotnie, trzeba to omówić z lekarzem.

Problem nie zawsze zaczyna się nagle

Leczenie może stopniowo zmieniać się w problem. Na początku pacjent stosuje preparat zgodnie z zaleceniami. Po czasie zauważa, że pomaga mu nie tylko na objaw, z którym zgłosił się do lekarza, ale też na stres, napięcie, sen, emocje, samotność albo poczucie pustki.

Następnie zaczyna się przesuwanie granic:

„Dzisiaj trochę więcej, bo miałem ciężki dzień.”

„Wezmę wcześniej, bo jestem zdenerwowany.”

„Bez tego nie zasnę.”

„Skoro mam receptę, to nie ma problemu.”

„To medyczne, więc nie można się uzależnić.”

„Lekarz mi przepisał, więc rodzina nie ma prawa pytać.”

Właśnie w tym miejscu warto zatrzymać się i sprawdzić, czy leczenie nadal jest leczeniem, czy zaczyna być sposobem regulowania emocji i codziennego funkcjonowania.

Medyczna marihuana a inne narkotyki

Medyczna marihuana nie powinna być wrzucana do jednego worka z nielegalnym używaniem substancji. Różni się kontekstem, kontrolą, źródłem pochodzenia i celem stosowania. Jednocześnie nie można udawać, że THC przestaje działać psychoaktywnie tylko dlatego, że preparat został przepisany przez lekarza.

Dlatego warto rozumieć szerszy kontekst. Artykuł o tym, jakie są rodzaje narkotyków i ich działanie, pomaga odróżnić grupy substancji i sposób, w jaki mogą wpływać na organizm oraz psychikę.

Kiedy medyczna marihuana może stać się problemem?

Medyczna marihuana może stać się problemem wtedy, gdy pacjent traci kontrolę nad sposobem używania. Nie chodzi o samo posiadanie recepty ani o sam fakt leczenia. Chodzi o to, czy substancja zaczyna pełnić funkcję, która wykracza poza zalecenie medyczne.

Problem pojawia się szczególnie wtedy, gdy preparat staje się narzędziem do ucieczki od emocji, napięcia, konfliktów, samotności, nudy albo odpowiedzialności.

Gdy pacjent zwiększa dawkę bez konsultacji

Jednym z pierwszych sygnałów ostrzegawczych jest samodzielne zwiększanie dawki. Pacjent może tłumaczyć to bólem, stresem, gorszym dniem, bezsennością albo tym, że „poprzednia dawka już nie działa”.

Niepokoić może:

  • częstsze używanie niż zalecone,
  • zwiększanie ilości bez rozmowy z lekarzem,
  • skracanie odstępów między dawkami,
  • używanie w sytuacjach niezwiązanych z pierwotnym wskazaniem,
  • kończenie preparatu szybciej niż powinno,
  • szukanie kolejnej recepty przed czasem,
  • niechęć do rozmowy o rzeczywistym używaniu.

Zmiana dawki powinna być omawiana z lekarzem. Jeśli pacjent robi to sam, warto potraktować to jako sygnał ryzyka.

Gdy celem staje się odurzenie, a nie leczenie

Medyczna marihuana może zacząć być używana nie po to, żeby łagodzić konkretny objaw, ale po to, żeby się odciąć, zrelaksować, „wyłączyć głowę”, łatwiej zasnąć po emocjach albo poczuć przyjemny efekt psychiczny.

Sygnałem ostrzegawczym są zdania:

„Lubię ten stan.”

„Tylko wtedy czuję spokój.”

„Bez tego nie umiem odpocząć.”

„Po tym wszystko jest łatwiejsze.”

„Nie chodzi już tylko o ból, po prostu lepiej mi się funkcjonuje.”

„Nie chcę z tego rezygnować, bo w końcu nie czuję problemów.”

Jeśli preparat zaczyna być używany głównie dla efektu psychicznego, warto omówić to ze specjalistą.

Gdy leczenie zaczyna organizować dzień

Niepokojące jest, gdy pacjent coraz więcej decyzji podporządkowuje używaniu:

  • kiedy przyjąć preparat,
  • czy wystarczy do kolejnej recepty,
  • czy można zwiększyć dawkę,
  • jak ukryć częstotliwość,
  • czy da się prowadzić normalnie rozmowę,
  • czy będzie można zasnąć,
  • czy wystarczy na weekend,
  • czy lekarz przedłuży receptę.

Wtedy substancja zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w psychice. Pacjent nie myśli już tylko o leczeniu objawu, ale o zabezpieczeniu dostępu i efektu.

Gdy pojawia się trudność w funkcjonowaniu bez THC

Szczególnie ważnym sygnałem jest przekonanie, że bez preparatu nie da się normalnie funkcjonować. Pacjent może mówić:

„Bez tego nie zasnę.”

„Bez tego nie zjem.”

„Bez tego jestem nerwowy.”

„Bez tego wszystko mnie boli.”

„Bez tego nie daję rady psychicznie.”

„Bez tego nie jestem sobą.”

Część takich objawów może wynikać z choroby podstawowej, z powodu której preparat został przepisany. Ale część może wskazywać na rozwijające się przywiązanie psychiczne albo objawy po ograniczeniu używania. Dlatego nie warto zgadywać. Trzeba porozmawiać z lekarzem i powiedzieć prawdę o dawkach, częstotliwości oraz trudnościach.

Gdy pacjent ukrywa skalę używania

Ukrywanie jest jednym z ważnych sygnałów ostrzegawczych. Jeśli pacjent zaczyna mówić lekarzowi, rodzinie albo sobie samemu niepełną prawdę, problem może się pogłębiać.

Niepokoić może:

  • zaniżanie dawki w rozmowie,
  • ukrywanie częstotliwości,
  • ukrywanie dodatkowych źródeł substancji,
  • nieinformowanie lekarza o alkoholu lub innych lekach,
  • nieprzyznawanie się do używania dla efektu psychicznego,
  • reagowanie złością na pytania,
  • traktowanie recepty jako argumentu zamykającego rozmowę.

Recepta nie powinna być tarczą przed rozmową o bezpieczeństwie. Jeśli bliscy widzą zmianę zachowania, warto rozmawiać o faktach, a nie tylko o tym, czy preparat jest legalny.

Gdy pojawiają się objawy problemowego używania

Objawy problemowego używania medycznej marihuany mogą przypominać objawy uzależnienia od marihuany używanej rekreacyjnie. Różnica polega na początku historii, nie zawsze na mechanizmie.

Niepokoić mogą:

  • nieudane próby ograniczenia,
  • rosnąca tolerancja,
  • potrzeba większej dawki dla podobnego efektu,
  • drażliwość bez użycia,
  • bezsenność przy przerwie,
  • spadek motywacji,
  • izolacja,
  • problemy z pamięcią i koncentracją,
  • zaniedbywanie obowiązków,
  • ukrywanie częstotliwości,
  • używanie mimo szkód,
  • konflikt z rodziną wokół preparatu,
  • szukanie kolejnych recept,
  • przejście na dodatkowe źródła poza leczeniem.

Ogólne sygnały ostrzegawcze opisuje też artykuł objawy brania narkotyków.

Gdy pacjent ma historię uzależnień

Osoby z historią uzależnień powinny zachować szczególną ostrożność. Nie oznacza to automatycznie, że medyczna marihuana nigdy nie może być rozważana, ale wymaga to szczerej rozmowy z lekarzem i bardzo dokładnego monitorowania.

Ryzyko może być większe, gdy pacjent wcześniej miał problem z:

  • alkoholem,
  • narkotykami,
  • lekami uspokajającymi,
  • lekami nasennymi,
  • opioidami,
  • hazardem,
  • kompulsywnym regulowaniem emocji,
  • nawracającym unikaniem stresu przez substancje.

Jeśli ktoś wcześniej używał substancji jako sposobu na emocje, THC może łatwo wejść w podobną funkcję.

Gdy pacjent miesza marihuanę z alkoholem, lekami lub innymi substancjami

Mieszanie medycznej marihuany z alkoholem, lekami uspokajającymi, nasennymi, opioidami albo innymi substancjami może zwiększać ryzyko działań niepożądanych, zaburzeń świadomości, problemów z koordynacją, wypadków i utraty kontroli.

Nie należy ukrywać przed lekarzem alkoholu, leków ani innych substancji. Lekarz musi wiedzieć, co pacjent przyjmuje, żeby ocenić bezpieczeństwo leczenia.

Szczególnie niepokojące jest używanie medycznej marihuany jako dodatku do imprez, alkoholu albo innych środków psychoaktywnych. Wtedy leczenie zaczyna tracić swój medyczny charakter.

Co zrobić, jeśli medyczna marihuana zaczyna wymykać się spod kontroli?

Najważniejsze: nie trzeba od razu wpadać w panikę, ale nie warto też bagatelizować problemu. Jeśli pacjent lub bliscy widzą, że używanie zaczyna się zmieniać, trzeba zatrzymać proces wcześniej.

Nie chodzi o moralną ocenę. Chodzi o bezpieczeństwo.

Nie odstawiaj samodzielnie bez konsultacji

Jeśli medyczna marihuana została zalecona przez lekarza, nie należy samodzielnie zmieniać dawkowania ani gwałtownie odstawiać preparatu bez konsultacji. Może to nasilić objawy, z powodu których leczenie zostało rozpoczęte, albo wywołać trudności związane z przerwaniem używania.

Najlepszy pierwszy krok to uczciwa rozmowa z lekarzem:

„Zacząłem używać więcej, niż było zalecone.”

„Boję się, że bez tego nie zasnę.”

„Zauważyłem, że szukam efektu psychicznego.”

„Rodzina mówi, że się zmieniłem.”

„Kończy mi się szybciej, niż powinno.”

„Mam trudność z przerwą.”

Lekarz nie oceni sytuacji dobrze, jeśli pacjent będzie mówił tylko część prawdy.

Zapisz, jak naprawdę wygląda używanie

Przed rozmową z lekarzem lub specjalistą warto zapisać:

  • ile preparatu pacjent używa,
  • jak często,
  • o jakich porach,
  • w jakich sytuacjach,
  • czy dawka wzrosła,
  • czy pojawia się używanie dla odurzenia,
  • czy pacjent miesza z alkoholem lub lekami,
  • czy są przerwy,
  • co dzieje się podczas przerw,
  • jakie są skutki w pracy, domu i relacjach.

Taki zapis pomaga oddzielić fakty od usprawiedliwień. W uzależnieniu bardzo łatwo mówić: „to tylko czasami”, ale konkretny zapis pokazuje realny schemat.

Sprawdź, czy leczenie nadal realizuje swój cel

Warto zadać sobie pytania:

  • czy preparat nadal służy temu, z czym zgłosiłem się do lekarza?
  • czy używam go zgodnie z zaleceniem?
  • czy potrzebuję go już do wszystkiego?
  • czy zwiększam dawkę przy stresie?
  • czy myślę o nim częściej niż wcześniej?
  • czy ukrywam używanie?
  • czy boję się, że lekarz ograniczy dostęp?
  • czy pojawiły się szkody?
  • czy inni zauważają zmianę?

Jeśli odpowiedzi są niepokojące, trzeba potraktować sytuację poważnie.

Porozmawiaj z bliskimi o faktach

Rozmowa w domu nie powinna opierać się na oskarżeniu: „jesteś narkomanem”. Lepiej mówić o faktach:

„Widzę, że używasz częściej niż wcześniej.”

„Kończy ci się szybciej, niż powinno.”

„Coraz częściej mówisz, że bez tego nie zaśniesz.”

„Jesteś bardziej wycofany.”

„Zaniedbujesz obowiązki.”

„Martwię się, że to przestaje być leczenie, a zaczyna być sposób na odcięcie.”

Taka rozmowa może być trudna, ale jest bardziej skuteczna niż walka o etykietę.

Nie traktuj recepty jako dowodu, że problem nie istnieje

To bardzo ważne. Recepta potwierdza, że lekarz zdecydował o leczeniu w określonym momencie. Nie oznacza jednak, że nie może dojść do nadużywania, zwiększania dawek albo używania poza celem leczenia.

Pacjent może mówić:

„Mam receptę, więc nie mam problemu.”

„To lek, nie narkotyk.”

„Lekarz mi pozwolił.”

„Rodzina nie zna się na medycynie.”

Ale nawet lek może być używany problemowo. Dlatego najważniejsze są fakty: dawka, częstotliwość, cel używania, skutki i poziom kontroli.

Włącz terapię, jeśli pojawia się mechanizm uzależnienia

Jeśli medyczna marihuana zaczyna pełnić funkcję regulowania emocji, ucieczki od stresu, odcinania się albo codziennego „radzenia sobie”, warto rozważyć konsultację terapeutyczną.

W terapii uzależnień nie chodzi o atakowanie leczenia medycznego. Chodzi o sprawdzenie, czy pacjent nie zaczyna używać substancji w sposób, który przypomina mechanizm uzależnienia: utrata kontroli, zaprzeczanie, głód, napięcie, tolerancja, ukrywanie i używanie mimo szkód.

Pomoc może obejmować rozmowę o wyzwalaczach, emocjach, alternatywnych sposobach radzenia sobie, historii używania substancji i planie bezpieczeństwa.

Kiedy trzeba szukać pilnej pomocy?

Pilnej pomocy trzeba szukać, gdy po użyciu marihuany lub w trakcie leczenia pojawiają się:

  • utrata kontaktu z rzeczywistością,
  • omamy,
  • urojenia,
  • silna panika,
  • silne pobudzenie,
  • silna agresja,
  • zagrożenie dla domowników,
  • myśli samobójcze,
  • próba samobójcza,
  • utrata przytomności,
  • problemy z oddychaniem,
  • drgawki,
  • silne splątanie,
  • stan po połączeniu z alkoholem, lekami lub innymi substancjami.

W sytuacji zagrożenia życia lub bezpieczeństwa trzeba dzwonić pod 112.

Jak może pomóc Ośrodek NIWA?

Ośrodek NIWA pomaga osobom dorosłym, które zauważają, że używanie substancji zaczyna wymykać się spod kontroli i wpływa na życie, relacje, emocje oraz codzienne funkcjonowanie. W przypadku medycznej marihuany ważne jest spokojne rozróżnienie leczenia prowadzonego zgodnie z zaleceniem od sytuacji, w której substancja zaczyna pełnić funkcję nałogową.

W pracy terapeutycznej istotne jest rozpoznanie mechanizmu: po co dana osoba używa, kiedy zwiększa dawkę, czego unika, co dzieje się przy próbach ograniczenia i czy używanie nie zastępuje innych sposobów radzenia sobie z emocjami.

Więcej informacji znajdziesz na stronie Ośrodek NIWA.

Komentarz specjalisty

„Medyczna marihuana może być elementem leczenia, ale nie powinna być traktowana jako substancja całkowicie pozbawiona ryzyka. Jeśli pacjent zaczyna zwiększać dawki, używać preparatu do regulowania emocji, ukrywać częstotliwość albo czuć, że bez THC nie potrafi funkcjonować, warto zatrzymać się i porozmawiać z lekarzem lub specjalistą terapii uzależnień. Najważniejsze jest nie to, czy pacjent ma receptę, ale czy używanie pozostaje pod kontrolą i nadal służy leczeniu.”

dr Karolina Piątek
specjalistka psychoterapii uzależnień, kierownik zespołu terapeutycznego Ośrodka NIWA

FAQ — najczęściej zadawane pytania

Tak, medyczna marihuana może uzależniać, szczególnie jeśli zawiera THC i jest używana coraz częściej, w większych dawkach albo poza zaleceniami lekarza. Ryzyko rośnie, gdy pacjent zaczyna używać jej głównie dla efektu psychicznego, odcięcia, snu, spokoju lub ucieczki od emocji.

Nie. Recepta oznacza, że lekarz zalecił preparat w określonym celu. Nie oznacza jednak, że substancja nie może być nadużywana. Ryzyko pojawia się, gdy pacjent zwiększa dawkę samodzielnie, ukrywa używanie, szuka efektu odurzenia albo używa mimo szkód.

Sygnałem ostrzegawczym może być zwiększanie dawki bez konsultacji, kończenie preparatu szybciej niż planowano, trudność w funkcjonowaniu bez THC, używanie przy każdej emocji, ukrywanie częstotliwości, spadek motywacji, izolacja, konflikty z rodziną albo szukanie kolejnych recept.

Jeśli preparat został zalecony przez lekarza, nie należy samodzielnie zmieniać dawki ani gwałtownie go odstawiać bez konsultacji. Najlepiej powiedzieć lekarzowi, jak naprawdę wygląda używanie i jakie trudności pojawiają się przy próbie ograniczenia.

Nie. Medyczne używanie powinno mieć określony cel, dawkę, sposób stosowania i kontrolę lekarza. Rekreacyjne używanie zwykle służy odurzeniu, relaksowi albo ucieczce od napięcia. Problem zaczyna się wtedy, gdy medyczny preparat zaczyna być używany jak substancja do regulowania emocji lub uzyskiwania odurzenia.

Pomocy warto szukać, gdy pacjent traci kontrolę nad używaniem, zwiększa dawki, ukrywa skalę stosowania, nie potrafi funkcjonować bez preparatu, używa mimo konsekwencji albo miesza marihuanę z alkoholem, lekami lub innymi substancjami. Przy psychozie, omamach, silnej panice, agresji, myślach samobójczych lub zagrożeniu bezpieczeństwa trzeba szukać pilnej pomocy.

Krótkie podsumowanie

Medyczna marihuana może być stosowana w określonych sytuacjach zdrowotnych, ale nie jest automatycznie pozbawiona ryzyka uzależnienia. Szczególnie ważna jest zawartość THC, dawka, częstotliwość używania, cel stosowania, historia uzależnień i to, czy pacjent trzyma się zaleceń lekarza.

Leczenie może stać się problemem wtedy, gdy preparat zaczyna służyć głównie do odcięcia, wyciszenia, snu, ucieczki od emocji albo uzyskania przyjemnego efektu psychicznego. Niepokojące jest zwiększanie dawki bez konsultacji, ukrywanie używania, szukanie kolejnych recept i trudność w funkcjonowaniu bez substancji.

Jeśli pacjent zauważa, że traci kontrolę, powinien porozmawiać z lekarzem i powiedzieć prawdę o dawkach, częstotliwości oraz powodach używania. W razie mechanizmu uzależnienia potrzebna może być także konsultacja terapeutyczna.

Picture of Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Doktor nauk społecznych w zakresie resocjalizacji, specjalistka psychoterapii uzależnień i wykładowczyni akademicka. Kieruje zespołem terapeutycznym Ośrodka NIWA i pracuje z osobami uzależnionymi oraz ich rodzinami.

Źródła merytoryczne

Centers for Disease Control and Prevention — Understanding Your Risk for Cannabis Use Disorder
Źródło opisuje zaburzenie używania konopi, wskazuje na ryzyko utraty kontroli oraz podkreśla, że częstsze używanie i wyższe stężenia THC mogą zwiększać ryzyko problemowego używania.

Centers for Disease Control and Prevention — Cannabis Frequently Asked Questions
Materiał wskazuje, że część osób używających konopi rozwija zaburzenie używania, a sygnałami mogą być m.in. nieudane próby przerwania oraz rezygnacja z ważnych aktywności na rzecz używania.

National Institute on Drug Abuse — Marijuana DrugFacts
Źródło opisuje, że używanie marihuany może prowadzić do zaburzenia używania, które w cięższych przypadkach przyjmuje formę uzależnienia, oraz że zależność może wiązać się z objawami po przerwaniu używania.

Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — Substancje psychoaktywne od A do Z
Źródło opisuje marihuanę jako substancję psychoaktywną zawierającą THC oraz omawia jej oddziaływanie na układ nerwowy.

NHS England — Cannabis-based products for medicinal use
Materiał opisuje produkty oparte na konopiach do zastosowań medycznych i podkreśla znaczenie właściwego wskazania, monitorowania oraz ostrożności w stosowaniu takich preparatów.

NHS inform — Medicinal cannabis
Źródło opisuje medyczne zastosowanie produktów konopnych, możliwe działania niepożądane i znaczenie stosowania ich zgodnie z zaleceniem lekarskim.

Potrzebujesz pomocy?

Zrób pierwszy krok, zanim będzie za późno!

Zadzwoń lub napisz na 

Call Now Button