Marihuana a motywacja, izolacja i codzienne funkcjonowanie

Marihuana a motywacja to temat, który często pojawia się wtedy, gdy rodzina zaczyna zauważać zmianę w zachowaniu bliskiej osoby. Ktoś, kto wcześniej regularnie trenował, spotykał się ze znajomymi albo miał wiele planów, stopniowo zaczyna spędzać coraz więcej czasu w domu. Odkłada obowiązki, coraz rzadziej wychodzi i niemal każdy wieczór kończy w podobny sposób.

Nie musi to oznaczać, że przyczyną wszystkich zmian jest marihuana. Spadek energii, wycofanie i trudności z rozpoczęciem działania mogą mieć również związek z depresją, przewlekłym stresem, ADHD czy zaburzeniami snu.

Nie warto jednak ignorować sytuacji, w której używanie zaczyna zajmować coraz więcej miejsca w życiu, a wcześniejsze aktywności stopniowo z niego znikają.

Ważniejsze od pytania, czy marihuana „robi z człowieka lenia”, jest ustalenie, czy osoba nadal potrafi podejmować własne decyzje i realizować swoje plany niezależnie od palenia.

Krótka odpowiedź

Marihuana może przejściowo wpływać na uwagę, pamięć, podejmowanie decyzji i gotowość do wysiłku. Badania nie potwierdzają jednak, że każda osoba regularnie używająca marihuany rozwija trwały zespół amotywacyjny. Niepokojące są przede wszystkim konkretne zmiany: zaniedbywanie obowiązków, rezygnacja z wcześniejszych zainteresowań, ograniczanie kontaktów i podporządkowanie dnia paleniu. Jeśli towarzyszą im utrata kontroli, głód i powtarzające się nieskuteczne próby ograniczenia używania, warto skonsultować się ze specjalistą. Trzeba również sprawdzić, czy trudności nie wynikają z innych problemów zdrowotnych.

Czy marihuana rzeczywiście odbiera motywację?

Zanim ocenimy wpływ marihuany na motywację, warto rozróżnić dwie sytuacje.

Pierwsza to chwilowa zmiana zachowania podczas działania THC. Osoba może być mniej skłonna do wykonywania wymagających zadań, mieć trudności ze skupieniem lub odkładać czynności wymagające większego wysiłku.

Druga to utrzymujący się przez wiele miesięcy brak zainteresowania pracą, nauką, relacjami i wcześniejszymi celami.

Nie można automatycznie uznać, że oba zjawiska mają tę samą przyczynę.

Czym jest zespół amotywacyjny?

Określenie „zespół amotywacyjny” funkcjonuje od wielu lat w dyskusjach dotyczących używania marihuany.

Zazwyczaj opisuje się nim połączenie kilku zachowań: spadku inicjatywy, apatii, trudności z realizowaniem celów, obojętności wobec wcześniejszych zainteresowań i ograniczonej gotowości do podejmowania wysiłku.

Warto jednak podkreślić, że samo zaobserwowanie takich objawów u osoby używającej marihuany nie wystarcza, aby uznać, że substancja je spowodowała.

Przegląd badań opublikowany w 2024 roku przez Skumlien, Langley i Sahakian pokazał, że THC może krótkotrwale zmniejszać gotowość do podejmowania wysiłku w celu uzyskania nagrody. Jednocześnie badania dotyczące motywacji poza okresem bezpośredniego działania substancji nie dostarczają jednoznacznych dowodów na występowanie trwałego zespołu amotywacyjnego u wszystkich użytkowników.

Autorzy wskazali natomiast na pewne dowody dotyczące związku uzależnienia od marihuany z apatią.

To ważne rozróżnienie: nie należy przypisywać wszystkim osobom używającym marihuany takiego samego wpływu na motywację, ale nie należy również bagatelizować utraty zainteresowań i aktywności u osób używających problemowo.

Dlaczego po zapaleniu łatwiej odłożyć obowiązki?

Wyobraźmy sobie zwykły wieczór.

Ktoś wraca z pracy i planuje wykonać jeszcze kilka rzeczy. Chce uporządkować dokumenty, przygotować posiłki na następny dzień i pójść pobiegać.

Najpierw jednak postanawia zapalić.

Po pewnym czasie stwierdza, że dokumentami zajmie się jutro. Trening może poczekać, a kolację łatwiej zamówić niż przygotować samodzielnie.

Jedna taka sytuacja nie oznacza uzależnienia.

Problem może zacząć się wtedy, gdy staje się powtarzającym się schematem.

Człowiek nadal ma plany, ale coraz rzadziej je realizuje. Zaczyna przyzwyczajać się do tego, że ważniejsze zadania można odsunąć, ponieważ aktualnie nie ma już ochoty ani energii, aby się nimi zajmować.

THC może wpływać na uwagę, pamięć i funkcje niezbędne do wykonywania złożonych zadań. Jednocześnie to, czy podobny schemat utrzyma się przez dłuższy czas, zależy od wielu czynników, w tym częstotliwości używania, kondycji psychicznej i wcześniejszych nawyków.

Kiedy odpoczynek zaczyna zastępować realizację planów?

Odpoczynek jest potrzebny. Samo to, że ktoś po pracy chce spędzić wieczór na kanapie, nie świadczy o żadnym problemie.

Warto jednak zwrócić uwagę, gdy marihuana staje się podstawową odpowiedzią na niemal każdą sytuację.

Po ciężkim dniu — palenie.

Po dobrym dniu — palenie.

W piątek — palenie.

W sobotę — palenie.

Przed filmem — palenie.

Przed grą komputerową — palenie.

W takim schemacie substancja zaczyna być obecna w coraz większej liczbie codziennych aktywności.

W pewnym momencie osoba może zauważyć, że wyjazd, spotkanie czy wieczór bez marihuany wydają się mniej atrakcyjne.

To nie musi oznaczać, że utraciła zdolność odczuwania przyjemności. Może natomiast wskazywać na silne przyzwyczajenie do konkretnego sposobu odpoczynku.

W terapii warto wtedy ustalić, jak wyglądały wcześniejsze formy spędzania czasu i dlaczego stopniowo zostały zastąpione przez palenie.

Marihuana jako sposób regulowania emocji

Motywacja nie dotyczy wyłącznie ambitnych celów czy osiągnięć zawodowych.

Często chodzi o znacznie bardziej podstawowe sprawy: wyjście z domu, odbycie trudnej rozmowy, rozwiązanie konfliktu albo poradzenie sobie ze stresem.

Dla części osób marihuana staje się sposobem na unikanie nieprzyjemnych emocji.

Zamiast porozmawiać o problemie z partnerem, łatwiej zapalić.

Zamiast zmierzyć się z zaległymi obowiązkami, można na chwilę przestać o nich myśleć.

Zamiast zadzwonić do znajomego i przyznać, że przechodzi się trudny okres, można spędzić wieczór samemu.

Chwilowa ulga może wzmacniać taki sposób reagowania. Kiedy kolejna trudna sytuacja ponownie wywołuje napięcie, osoba automatycznie wraca do zachowania, które już zna.

Z czasem problemem staje się nie tylko używanie marihuany, ale również ograniczenie innych sposobów radzenia sobie z codziennością.

Czy przyczyną może być depresja albo ADHD?

Tak. I właśnie dlatego warto unikać prostego stwierdzenia, że każda utrata motywacji jest skutkiem palenia.

Podobne problemy mogą występować przy depresji, zaburzeniach lękowych, ADHD, przewlekłym stresie i zaburzeniach snu.

Osoba z ADHD może doświadczać trudności z organizacją, rozpoczynaniem i kończeniem zadań niezależnie od używania substancji.

Człowiek z depresją może stopniowo tracić zainteresowanie wcześniejszymi przyjemnościami, ograniczać kontakty i mieć trudności z wykonywaniem podstawowych obowiązków.

Ktoś z nasilonym lękiem społecznym może unikać spotkań z ludźmi, a jednocześnie częściej sięgać po marihuanę, próbując zmniejszyć napięcie.

Przy ocenie problemu trzeba więc zadać kilka pytań: kiedy pojawiły się trudności, czy występowały przed rozpoczęciem używania, czy nasilają się w okresach częstego palenia i jak wyglądają podczas dłuższych przerw.

Jeżeli brak energii, apatia i utrata zainteresowań utrzymują się mimo ograniczenia lub zakończenia używania, warto rozważyć również konsultację psychiatryczną.

Jak regularne palenie może wpływać na relacje i codzienne funkcjonowanie?

Nie każda osoba regularnie paląca marihuanę wycofuje się z życia społecznego. Część nadal utrzymuje liczne kontakty, pracuje i realizuje własne zainteresowania.

Niepokojący może być jednak proces, w którym człowiek coraz więcej decyzji podejmuje z myślą o możliwości używania.

Zmiany często pojawiają się stopniowo. Rodzina dostrzega je dopiero wtedy, gdy porówna obecne zachowanie z tym sprzed kilku miesięcy albo lat.

Izolacja społeczna — kiedy spotkania przestają mieć znaczenie?

Osoba, która wcześniej chętnie spotykała się z przyjaciółmi, zaczyna coraz częściej odmawiać.

Najpierw rezygnuje z pojedynczego wyjścia.

Później odwołuje wyjazd.

Nie chce jechać do rodziny na weekend.

Nie ma ochoty na spotkanie, podczas którego nie będzie możliwości zapalenia.

Nie oznacza to automatycznie uzależnienia. Problem pojawia się wtedy, gdy taka zmiana stopniowo ogranicza życie, a marihuana zaczyna zastępować relacje i dotychczasowe zainteresowania.

Warto też odróżnić samotność od izolacji.

Niektórzy ludzie rzeczywiście najlepiej odpoczywają samodzielnie. Nie potrzebują codziennych spotkań ani intensywnego życia towarzyskiego.

Niepokojące jest raczej to, gdy osoba chciałaby utrzymywać kontakty, ale coraz rzadziej podejmuje w tym kierunku działania, a wolny czas niemal automatycznie wypełnia paleniem.

Kiedy całe życie towarzyskie zaczyna kręcić się wokół palenia?

Możliwa jest również sytuacja odwrotna: ktoś wcale nie spędza czasu sam, ale praktycznie wszystkie jego spotkania zaczynają być związane z używaniem marihuany.

Znajomi, z którymi wcześniej uprawiał sport, przestają pojawiać się w jego życiu.

Większość nowych kontaktów to osoby, z którymi można zapalić.

Zwykły wyjazd przestaje być atrakcyjny, jeżeli nie ma możliwości zabrania albo zdobycia marihuany.

W takim przypadku liczba znajomych nie musi się zmniejszać. Zawęża się natomiast charakter relacji.

W terapii znaczenie ma pytanie, czy osoba nadal potrafi utrzymywać bliskie kontakty niezależnie od używania i czy jej środowisko wspiera podejmowanie innych aktywności.

Marihuana a praca i nauka

Regularne używanie może również zacząć wpływać na wykonywanie obowiązków.

Przy pracy wymagającej koncentracji szczególne znaczenie mają pamięć, uwaga, zdolność planowania i podejmowania decyzji.

Nie oznacza to, że każda osoba paląca marihuanę automatycznie będzie gorzej pracowała.

Znaczenie mają częstotliwość używania, czas od ostatniego użycia, moc produktu, jakość snu oraz indywidualne predyspozycje.

Warto jednak zwrócić uwagę na następujące zmiany:

  • coraz częstsze odkładanie trudniejszych zadań;

  • problemy z dotrzymywaniem terminów;

  • trudności z nauką i zapamiętywaniem informacji;

  • rezygnowanie z dodatkowych obowiązków lub rozwoju zawodowego;

  • organizowanie planu dnia wokół możliwości palenia.

Szczególnie niepokojące jest kontynuowanie używania mimo zauważonych konsekwencji w pracy albo nauce.

Więcej o rozpoznawaniu problemowego używania piszemy w artykule objawy brania narkotyków — po czym poznać, że ktoś bierze.

Sport, zainteresowania i aktywność fizyczna

Regularny trening wymaga organizacji, powtarzalności i gotowości do podjęcia wysiłku także wtedy, gdy nie ma się szczególnej ochoty.

U części osób problem z marihuaną zaczyna być zauważalny właśnie w tym obszarze.

Wcześniej regularnie chodziły na siłownię, biegały albo uprawiały sport zespołowy.

Później treningi stają się coraz rzadsze.

Najpierw pojawia się jeden opuszczony dzień, następnie kilka, aż w pewnym momencie wcześniejsza aktywność całkowicie znika z planu tygodnia.

Nie zawsze jest to bezpośredni efekt marihuany. Podobne zmiany mogą wynikać z przemęczenia, depresji, problemów zdrowotnych albo nowych obowiązków.

Warto jednak przyjrzeć się sytuacji, w której człowiek deklaruje, że bardzo chce wrócić do sportu, a jednocześnie regularnie rezygnuje z treningów na rzecz palenia.

Czy marihuana może wpływać na związek?

Tak, szczególnie gdy sposób używania staje się przedmiotem powtarzających się konfliktów.

Partner może mieć poczucie, że wspólne plany zawsze przegrywają z paleniem.

Osoba używająca może natomiast uważać, że jest nieustannie kontrolowana i oceniana.

Z czasem zaczyna się wzajemne oskarżanie.

„Tobie już na niczym nie zależy.”

„Czepiasz się, bo nie rozumiesz, jak ciężko pracuję.”

„Obiecałeś, że ograniczysz.”

„Przecież nic złego się nie dzieje.”

W takiej sytuacji nie pomaga sprowadzanie całego konfliktu do sporu o to, czy marihuana jest szkodliwa.

Warto rozmawiać o konkretnych zachowaniach: odwoływanych planach, niewykonywanych obowiązkach, ukrywaniu używania i utracie zaufania.

Kiedy rodzina próbuje kontrolować każdą decyzję?

Jeżeli bliscy przez długi czas obserwują pogorszenie funkcjonowania, mogą zacząć kontrolować coraz większą część życia osoby używającej.

Sprawdzają, czy paliła.

Pytają, z kim się spotykała.

Kontrolują pieniądze i sposób spędzania wieczorów.

Próbują organizować jej czas, żeby nie miała okazji sięgnąć po substancję.

Chociaż takie działania często wynikają z troski, mogą prowadzić do kolejnych konfliktów i przenoszenia odpowiedzialności za zmianę na rodzinę.

Osoba używająca powinna stopniowo odzyskiwać odpowiedzialność za swoje decyzje. Rodzina może pomagać i ustalać granice, ale nie jest w stanie przez całe życie organizować abstynencji za kogoś innego.

Kiedy zwykły nawyk staje się problemem?

Pomocne jest porównanie kilku obszarów codziennego życia.

ObszarSygnały wymagające uwagi
Praca i naukaOdkładanie obowiązków i kontynuowanie palenia mimo pogorszenia wyników
RelacjePowtarzające się konflikty i rezygnacja z ważnych spotkań
ZainteresowaniaStopniowe porzucanie aktywności na rzecz używania
SenPrzekonanie, że zaśnięcie bez marihuany jest niemożliwe
OdpoczynekCoraz większa trudność w relaksowaniu się bez palenia
KontrolaWielokrotne nieskuteczne próby ograniczenia
ŚrodowiskoSpotkania i codzienne plany podporządkowane używaniu

Nie jest to narzędzie diagnostyczne. Pojedynczy sygnał nie oznacza uzależnienia.

Znaczenie ma powtarzający się wzorzec i utrzymywanie używania pomimo realnych szkód.

Szerzej kryteria i mechanizm problemu opisujemy w artykule uzależnienie od narkotyków — objawy, skutki i kiedy szukać pomocy.

Kiedy szukać pomocy i jak odzyskiwać codzienną aktywność?

Nie trzeba czekać, aż osoba całkowicie przestanie pracować, uczyć się czy spotykać z innymi.

Jeżeli regularne palenie zaczęło wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto wcześniej przeanalizować sytuację.

Szczególnie gdy człowiek dostrzega problem, ale mimo kolejnych postanowień wciąż wraca do tego samego sposobu używania.

Pięć pytań, które warto sobie zadać

Pierwszym krokiem może być uczciwa odpowiedź na kilka pytań.

  1. Z czego zrezygnowałem w ostatnich miesiącach? Czy ograniczyłem kontakty, przestałem trenować albo porzuciłem wcześniejsze zainteresowania?

  2. Jak często zmieniam plany z powodu palenia? Czy zdarza mi się odkładać obowiązki, żeby móc używać?

  3. Czy potrafię odpoczywać bez marihuany? Jak wyglądałby mój zwykły wieczór, gdybym dzisiaj nie mógł zapalić?

  4. Czy moje próby ograniczenia kończą się tak, jak planowałem? Czy regularnie pojawiają się wyjątki i powroty?

  5. Czy kontynuuję palenie mimo konkretnych konsekwencji? Czy używanie wpływa już na relacje, pracę, zdrowie albo sytuację finansową?

Nie chodzi o to, żeby na podstawie tych pytań samodzielnie postawić sobie diagnozę.

Mogą one jednak pomóc rozpoznać, czy palenie zaczęło zajmować znacznie ważniejsze miejsce w życiu, niż pierwotnie planowano.

Dlaczego sama przerwa nie zawsze rozwiązuje problem?

Osoba może odstawić marihuanę na tydzień, miesiąc albo dłużej.

Po pewnym czasie odzyskuje energię, poprawia sen i ponownie zaczyna realizować część wcześniejszych planów.

Może jednak nadal nie rozumieć, co wcześniej prowadziło do codziennego palenia.

Wraca do tych samych znajomych.

W podobny sposób reaguje na stres.

Nie potrafi odpoczywać bez substancji.

Nadal odkłada trudne rozmowy i obowiązki.

Wtedy po zakończeniu przerwy bardzo łatwo wrócić do wcześniejszego schematu.

Dlatego istotne jest nie tylko przerwanie używania, ale też rozpoznanie funkcji, jaką marihuana pełniła w codziennym życiu.

Więcej o samodzielnych próbach zmiany znajduje się w artykule jak przestać brać narkotyki.

Jak stopniowo odbudowywać codzienne funkcjonowanie?

Wiele osób oczekuje, że po zakończeniu używania natychmiast odzyska całą wcześniejszą motywację.

Chcą w ciągu tygodnia wrócić na siłownię, nadrobić zaległości w pracy, poprawić relacje i zacząć realizować wszystkie odkładane plany.

To często zbyt duże oczekiwanie.

Pomocne może być rozpoczęcie od konkretnych, możliwych do wykonania zmian.

Przykładowo osoba, która przestała trenować, nie musi od razu wracać do intensywnego programu sprzed kilku lat. Może zacząć od dwóch zaplanowanych aktywności tygodniowo.

Ktoś, kto zaniedbał relacje, może ustalić regularny kontakt z jedną bliską osobą.

Jeżeli największą trudność sprawiają wieczory, warto wcześniej zaplanować inne sposoby odpoczynku, zamiast podejmować decyzję dopiero w chwili pojawienia się głodu.

Ważne, żeby nowe działania nie były jedynie krótkotrwałym zrywem.

Powinny stopniowo stawać się częścią codzienności.

Co z problemami ze snem i rozdrażnieniem?

Po zakończeniu częstego używania marihuany u części osób pojawiają się objawy abstynencyjne.

Mogą obejmować problemy ze snem, rozdrażnienie, niepokój, pogorszenie nastroju, zmniejszenie apetytu i silną potrzebę ponownego użycia.

Właśnie wtedy osoba może dojść do wniosku, że bez marihuany nie potrafi normalnie funkcjonować.

Nie należy jednak utożsamiać przejściowego dyskomfortu po odstawieniu z trwałą niezdolnością do radzenia sobie bez substancji.

Jeżeli objawy są nasilone albo utrzymują się dłużej, warto skorzystać z pomocy specjalisty. Trzeba również pamiętać, że część problemów mogła występować jeszcze przed rozpoczęciem palenia.

Nie należy samodzielnie zastępować marihuany alkoholem, lekami uspokajającymi ani innymi substancjami.

Kiedy potrzebna jest psychoterapia?

Profesjonalną pomoc warto rozważyć szczególnie wtedy, gdy:

  • osoba wielokrotnie próbuje ograniczyć lub zakończyć używanie, ale szybko wraca;

  • palenie zaczyna zastępować wcześniejsze zainteresowania i relacje;

  • pojawiają się trudności z codziennym funkcjonowaniem;

  • marihuana stała się podstawowym sposobem radzenia sobie z emocjami;

  • występują wyraźne problemy ze snem lub samopoczuciem po odstawieniu;

  • używanie trwa pomimo narastających konsekwencji.

W leczeniu zaburzeń związanych z używaniem marihuany wykorzystuje się między innymi terapię poznawczo-behawioralną oraz podejścia wzmacniające motywację.

Ich zadaniem jest nie tylko pomoc w przerwaniu używania, ale również zmiana zachowań, przekonań i codziennych schematów, które prowadzą do nawrotów.

Szczegółowo opisujemy to w artykule leczenie uzależnienia od marihuany — kiedy sama przerwa już nie wystarcza.

Czy osoba uzależniona od marihuany potrzebuje ośrodka?

Nie zawsze.

Dla części osób odpowiednia będzie regularna terapia ambulatoryjna. Pozwala ona pracować nad problemem przy jednoczesnym funkcjonowaniu w dotychczasowym środowisku.

Bardziej intensywna terapia może być potrzebna wtedy, gdy kolejne próby kończą się powrotem, osoba nie potrafi przerwać w swoim środowisku, używanie poważnie zaburza codzienne funkcjonowanie albo współwystępują inne uzależnienia i problemy psychiczne.

Wybór formy leczenia powinien wynikać z kwalifikacji, a nie z samej częstotliwości palenia.

Jak pracujemy nad codziennym funkcjonowaniem w Ośrodku NIWA?

W Ośrodku NIWA terapia uzależnień obejmuje nie tylko analizę samego używania, ale również pracę nad mechanizmami wpływającymi na codzienne funkcjonowanie pacjenta.

Przy problemie z marihuaną ważne jest rozpoznanie, w jakich sytuacjach osoba najczęściej sięga po substancję i co dzieje się w jej życiu pomiędzy kolejnymi użyciami.

Czy potrafi odpoczywać bez palenia?

Czy nadal ma zainteresowania niezwiązane z używaniem?

Jak reaguje na stres?

Jak wygląda jej relacja z rodziną?

Czy jest w stanie realizować wcześniej wyznaczone cele?

W trakcie terapii indywidualnej i grupowej pacjent może pracować nad głodem, wyzwalaczami, emocjami, relacjami i planowaniem życia po zakończeniu programu.

W NIWIE wykorzystujemy między innymi elementy terapii poznawczo-behawioralnej i podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach.

Więcej informacji o dostępnych formach pomocy znajdziesz na stronie terapii uzależnień oraz w naszym centrum informacji o leczeniu narkomanii.

A jeśli marihuana jest stosowana medycznie?

W przypadku medycznej marihuany trzeba odróżnić prawidłowe stosowanie preparatu zgodnie z zaleceniami lekarza od sytuacji, w której pojawia się problemowe używanie.

Nie każdy pacjent przyjmujący preparat zawierający THC jest uzależniony.

Jednocześnie działania niepożądane mogą wpływać na koncentrację, senność i codzienne funkcjonowanie.

Jeżeli pacjent zauważa trudności z wykonywaniem obowiązków, zaczyna stosować preparat inaczej niż zalecono lub samodzielnie zwiększa dawkowanie, powinien omówić sytuację z lekarzem prowadzącym.

Więcej na ten temat opisaliśmy w artykule czy medyczna marihuana uzależnia.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?

Nie każde wycofanie społeczne albo pogorszenie samopoczucia można wyjaśnić używaniem marihuany.

Jeżeli pojawia się głębokie obniżenie nastroju, poważne trudności z codziennym funkcjonowaniem, nasilony lęk albo inne niepokojące objawy psychiczne, warto skonsultować się z lekarzem lub psychiatrą.

Przy ciężkiej psychozie, bezpośrednim zagrożeniu życia, próbie samobójczej lub zachowaniu zagrażającym bezpieczeństwu należy zadzwonić pod 112.

Komentarz specjalisty 

„W pracy z osobami uzależnionymi od marihuany ważne jest nie tylko to, jak często używają substancji, ale również to, jak zmieniło się ich codzienne życie. Czasami pacjent nadal pracuje i wywiązuje się z podstawowych obowiązków, ale stopniowo rezygnuje z zainteresowań, ogranicza kontakty i coraz częściej wykorzystuje marihuanę jako sposób na odpoczynek czy radzenie sobie z emocjami.

Nie możemy jednak zakładać, że każda utrata motywacji jest skutkiem palenia. Trzeba również uwzględnić depresję, zaburzenia lękowe i inne trudności. W terapii staramy się rozpoznać, jaką funkcję pełni substancja, a następnie pomóc pacjentowi odbudować codzienne aktywności, relacje i sposoby radzenia sobie bez niej.”

dr Karolina Piątek
Specjalistka psychoterapii uzależnień, kierownik zespołu terapeutycznego Ośrodka NIWA

Picture of Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Autor merytoryczny: dr Karolina Piątek

Doktor nauk społecznych w zakresie resocjalizacji, specjalistka psychoterapii uzależnień i wykładowczyni akademicka. Kieruje zespołem terapeutycznym Ośrodka NIWA i pracuje z osobami uzależnionymi oraz ich rodzinami.

FAQ — najczęściej zadawane pytania

THC może krótkotrwale ograniczać gotowość do podejmowania wysiłku i wpływać na koncentrację. Badania nie potwierdzają jednak, że każda osoba regularnie używająca marihuany doświadcza trwałego zespołu amotywacyjnego. U części osób z uzależnieniem może natomiast występować apatia i ograniczenie wcześniejszych aktywności.

Może sprzyjać ograniczaniu kontaktów u niektórych osób, zwłaszcza gdy palenie stopniowo zastępuje wcześniejsze zainteresowania i staje się głównym sposobem spędzania wolnego czasu. Izolacja może jednak wynikać również z depresji, lęku albo wcześniejszych trudności w relacjach.

Podczas działania THC mogą występować zmiany uwagi, pamięci, postrzegania czasu i gotowości do podejmowania wysiłku. Nie oznacza to jednak, że każda osoba odczuwa taki sam efekt ani że chwilowa zmiana motywacji musi utrzymywać się długoterminowo.

U części osób po zakończeniu regularnego używania poprawiają się sen, koncentracja i codzienna aktywność. Nie ma jednak jednej gwarantowanej kolejności ani terminu takich zmian. Jeżeli utrzymują się apatia, przygnębienie lub utrata zainteresowań, potrzebna może być również ocena innych problemów zdrowotnych.

Najlepiej rozmawiać o konkretnych zmianach, zamiast przypisywać drugiej osobie lenistwo lub brak ambicji. Warto wskazać zauważone sytuacje, zapytać o samopoczucie i wspólnie zastanowić się, czy używanie zaczęło ograniczać ważne obszary życia.

Nie. Dobór formy leczenia zależy od nasilenia problemu, wcześniejszych prób przerwania, sytuacji psychicznej i warunków codziennego funkcjonowania. Dla części osób wystarczająca może być terapia ambulatoryjna, a dla innych bardziej intensywny program.

Podsumowanie

Marihuana nie odbiera automatycznie motywacji każdej osobie, która jej używa. Nie oznacza to jednak, że regularne, problemowe palenie pozostaje bez wpływu na codzienne życie.

Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na konkretne zmiany.

Czy osoba coraz częściej odkłada obowiązki?

Czy rezygnuje z wcześniejszych zainteresowań?

Czy spotkania i wypoczynek zaczynają być podporządkowane możliwości palenia?

Czy nadal potrafi odpoczywać i radzić sobie ze stresem bez substancji?

Czy mimo zauważonych konsekwencji regularnie wraca do używania?

Najważniejsza jest ocena całego wzorca, a nie pojedynczego zachowania.

Jeżeli marihuana zaczyna ograniczać codzienne funkcjonowanie, a samodzielne próby zmiany nie przynoszą efektu, warto skorzystać z profesjonalnej konsultacji. Jednocześnie trzeba uwzględnić inne możliwe przyczyny braku motywacji i izolacji, szczególnie depresję, zaburzenia lękowe i problemy ze snem.

Celem terapii jest nie tylko zakończenie problemowego używania, ale również odzyskanie wpływu na codzienne decyzje, relacje, odpoczynek i wcześniejsze cele.

Źródła merytoryczne

1. Skumlien M., Langley C., Sahakian B.J. — Is Cannabis Use Associated with Motivation? A Review of Recent Acute and Non-Acute Studies (2024).
Przegląd badań dotyczących krótkotrwałego i długoterminowego związku używania marihuany z motywacją. Autorzy rozróżniają chwilowy wpływ THC na gotowość do wysiłku od niejednoznacznych dowodów dotyczących trwałego zespołu amotywacyjnego.

2. World Health Organization — The Health and Social Effects of Nonmedical Cannabis Use: Technical Brief (2026).
Aktualizacja wiedzy dotyczącej zdrowotnych i społecznych konsekwencji używania konopi, w tym zaburzeń związanych z ich używaniem.

3. Centers for Disease Control and Prevention — Understanding Your Risk for Cannabis Use Disorder.
Opis objawów zaburzenia związanego z używaniem marihuany, w tym utraty kontroli, nieskutecznych prób przerwania oraz rezygnacji z wcześniejszych aktywności i relacji.

4. Centers for Disease Control and Prevention — Cannabis and Mental Health.
Informacje o związkach używania marihuany ze zdrowiem psychicznym, w szczególności z lękiem, depresją i objawami psychotycznymi.

5. National Institute on Drug Abuse — Cannabis (Marijuana) Research Report.
Materiały dotyczące uzależnienia od konopi, objawów abstynencyjnych i metod leczenia, w tym terapii poznawczo-behawioralnej, wzmacniania motywacji i oddziaływań behawioralnych.

6. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom — Leczenie osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych oraz ich bliskich.
Opis polskiego systemu pomocy, obejmującego między innymi leczenie ambulatoryjne, dzienne i stacjonarne, psychoterapię indywidualną i grupową oraz pomoc rodzinom.

7. Effectiveness of Cannabis Use and Cannabis Use Disorder Interventions: A European and International Data Synthesis (2024).
Przegląd badań dotyczących skuteczności terapii poznawczo-behawioralnej, wzmacniania motywacji i innych interwencji stosowanych przy problemowym używaniu marihuany.

Potrzebujesz pomocy?

Zrób pierwszy krok, zanim będzie za późno!

Zadzwoń lub napisz na 

Call Now Button